Technologia

Oto, jak AI generuje informacyjne wpadki! Zaskakujące wyniki badań na temat narzędzi takich jak ChatGPT, Gemini i Copilot!

2025-10-24

Autor: Ewa

AI w redagowaniu informacji: alarmujące statystyki!

Najnowsze badania przeprowadzone przez Europejską Unię Nadawców ujawniają szokujące dane: aż 45% tekstów stworzonych przez sztuczną inteligencję zawiera poważne błędy. Dziennikarze oceniali treści generowane przez takie narzędzia jak ChatGPT, Microsoft Copilot, Google Gemini oraz Perplexity.

Z raportu wynika, że większość problemów dotyczy niepoprawnych lub nieaktualnych informacji źródłowych, osiągając 31%, a 20% to tak zwane 'halucynacje AI'. Co więcej, AI ma duże trudności w odróżnianiu faktów od opinii oraz w dostarczaniu kontekstu.

Niepokojące wyniki rywalizacji AI

Z analiz 18 europejskich i północnoamerykańskich nadawców wynika, że Gemini osiągnęło najgorszy wynik, popełniając błędy w 76% analizowanych tekstów. To prawie dwa razy więcej niż inne narzędzia. Warto zauważyć, że wyniki te są gorsze (lub porównywalne) do wyników z badania BBC z lutego tego roku.

Głosy ekspertów: AI jest zagrożeniem dla zaufania publicznego!

Jean Philip De Tender, wicedyrektor EBU, ostrzega: błędy AI to nie pojedyncze incydenty, lecz systematyczne, międzykulturowe problemy. Gdy odbiorcy nie wiedzą, którym źródłom zaufać, ostatecznie tracą zaufanie do wszelkich informacji, co może wpłynąć na ich zaangażowanie w życie demokratyczne.

Kto korzysta z asystentów AI?

Interesujące jest to, że według raportu Reuters Institute aż 7% internautów korzysta z AI do przeglądania wiadomości, a wśród młodszych użytkowników, poniżej 25. roku życia, ten wskaźnik dochodzi do 15%. Tak duże zainteresowanie narzędziami AI rodzi pytania o ich wiarygodność.

Potrzebne zmiany i monitoring!

Autorzy raportu apelują o dalszy monitoring jakości usług AI oraz przygotowanie narzędzi, które zwiększą wiarygodność tych technologii. EBU zwróciło się także do Parlamentu Europejskiego o skuteczne egzekwowanie przepisów dotyczących jakości informacji i pluralizmu mediów.

To, co dzieje się na rynku AI, ma ogromne znaczenie dla przyszłości mediów i demokracji. Jakie będą kolejne kroki w tej sprawie? Czas pokaże!