Oto tajemnicze gwiazdy wampiry, które pożerają siebie nawzajem!
2025-02-21
Autor: Marek
Rewolucyjne odkrycie wykonane przez chińską sondę Einstein Probe zdumiewa naukowców i większość z nas! Badacze natrafili na niezwykły układ gwiazd, który przypomina fabułę z najbardziej niepokojących filmów science fiction: gwiazdy wampiry pożerają siebie nawzajem! Te fascynujące obiekty zostały zaobserwowane dzięki potężnemu rozbłyskowi wysokoenergetycznemu, zarejestrowanemu w naszej galaktyce, a dokładniej w Małym Obłoku Magellana, który sąsiaduje z Drogą Mleczną.
To znane zdarzenie miało miejsce 27 maja 2024 roku. Naukowcy zidentyfikowali jego źródło w układzie podwójnym składającym się z dwóch gwiazd. Pierwsza z nich to masywny obiekt, który waży aż 12 razy więcej niż Słońce, a druga to biały karzeł, typowa martwa gwiazda, będąca ostatnim stadium ewolucji obiektów podobnych do tych w centrum naszego Układu Słonecznego.
Ale co naprawdę szokuje, to odkrycie, że obie te gwiazdy są wampirami kosmicznymi! Proces, w którym pożerają one siebie nawzajem, polega na zrywaniu części materii. Teoretycznie, masywniejsza gwiazda powinna mieć stosunkowo krótki czas życia, trwający od kilku do kilkudziesięciu milionów lat, który zakończyłby się jej eksplozją jako supernowa. A tymczasem, biały karzeł jest pozostałością gwiazdy, która może istnieć przez miliardy lat. Jak to możliwe? Jak ta para przetrwała przez tak długi czas?
Naukowcy sugerują, że przyczyną może być ich wspólne pasożytnictwo. To zjawisko sprawia, że większa gwiazda nigdy nie osiągnie etapu supernowej, ponieważ nieustannie jest „okradana” z materii przez białego karła. W przeszłości obie gwiazdy musiały być podobne, przy czym mniejsza z nich miała prawdopodobnie masę około ośmiu mas Słońca, ale szybciej przestała prowadzić reakcje syntez, a w efekcie przekształciła się w białego karła.
Jednak to wzajemne „zjadanie się” prowadzi również do lokalnych eksplozji. Biały karzeł nie jest w stanie bez końca pochłaniać materii od swojego sąsiada, co w końcu skutkuje wybuchem, a efektem są intensywne promieniowanie rentgenowskie. To właśnie taki spektakularny rozbłysk przechwyciła chińska misja Einstein Probe.
Sonda Einsteina, wystrzelona w styczniu 2024 roku, to wszechstronne obserwatorium, wyposażone w unikalny na skalę światową instrument – Wide-field X-ray Telescope (WXT). To jedyny teleskop na orbicie zdolny do wykrywania niskiej energii promieni rentgenowskich z wystarczającą czułością, aby dokładnie lokalizować ich źródła.
Znalezienie gwiazd wampirycznych to nie tylko emocjonująca nowinka astronomiczna, ale także krok ku lepszemu zrozumieniu ewolucji gwiazd oraz dynamiki znanych i nieznanych nam układów w kosmosie.
Kto wie, może ta fascynująca historia o gwiazdach wampirycznych skrywa jeszcze więcej sekretów?! Obserwujcie nas, aby być na bieżąco z najnowszymi odkryciami w kosmicznej nauce!