Państwowy gigant w kryzysie! Zwolnienia w Grupie Azoty na ogromną skalę!
2025-01-16
Autor: Katarzyna
Kryzys w Grupie Azoty
Kryzys, z którym boryka się Grupa Azoty, to nie tylko wewnętrzny problem, ale element szerszych zawirowań dotykających cały europejski sektor chemiczny. Wysokie ceny gazu oraz opłaty za emisję CO2 sprawiają, że unijne przedsiębiorstwa mają poważne trudności w konkurowaniu z producentami spoza Europy, którzy nie muszą stawiać czoła takim kosztom. Dodatkowym ciosem dla Grupy Azoty jest brak ceł na nawozy importowane z Rosji i Białorusi, co umożliwia tamtejszym firmom oferowanie niższych cen.
Innowacje i współpraca jako klucz
Wydaje się, że sytuacja jest bez wyjścia, ale eksperci wskazują, że kluczowe dla przetrwania Grupy Azoty będzie wprowadzenie innowacji technologicznych oraz bardziej ekologicznych rozwiązań produkcyjnych. Aby załatać budżet, Grupa Azoty postuluje również współpracę z innymi krajami Unii Europejskiej oraz udział w międzynarodowych programach wsparcia, które mają na celu ochronę i rozwój przemysłu chemicznego w Europie. Nie można też zapominać o rosnącej konkurencji z sectoru biotechnologii, która może stawać się alternatywą dla tradycyjnych źródeł nawozów tradycyjnych.
Niepokojące zwolnienia i restrykcje
W odpowiedzi na kryzys, Grupa Azoty wprowadza restrykcje, a jednym z głównych elementów planu naprawczego jest masowe zmniejszanie zatrudnienia. Już teraz 800 pracowników straciło pracę, a prognozy wskazują na kolejne 2 tysiące zwolnień w nadchodzących miesiącach. Poza tym spółka rozważa sprzedaż części aktywów, w tym niemieckiej znajomości marki Compo Expert oraz wyjście ze wspólnego przedsięwzięcia w Polimerach Police. Możliwe jest, że aktywa te trafią do innego gigantycznego gracza, PKN Orlen, ale ich pozyskanie może wymagać dużych ustępstw cenowych.
Nowy model biznesowy jako wyzwanie
Eksperci zauważają, że cięcia kosztów oraz pozbycie się części aktywów mogą okazać się niewystarczające. Grupa Azoty musi zmienić swój model biznesowy, by przejść na bardziej zrównoważoną i ekologiczną produkcję, a także wykorzystać nowe technologie, by zdobyć przewagę na trudnym rynku nawozów. W kontekście finansowym, nie można wykluczyć również emisji nowych akcji, co mogłoby dostarczyć dodatkowego kapitału potrzebnego na transformację spółki.