Paryż w szponach niszczycielskiej trąby powietrznej: Tragedia w Dolinie Oise
2025-10-21
Autor: Andrzej
Zatrważające wydarzenie pod Paryżem
Zaledwie przed godziną 18., nieoczekiwana trąba powietrzna w Dolinie Oise, niedaleko Paryża, wyrządziła olbrzymie zniszczenia w kilku miejscowościach. W szczególności ucierpiała Ermont, położona zaledwie 20 km na północny wschód od stolicy Francji.
Ofiary i zniszczenia
Na placu budowy w Ermont, żywioł przewrócił trzy dźwigi budowlane, z czego jeden spadł na szpital, a inny uderzył w budynek mieszkalny. Na szczęście nikt tam nie ucierpiał. Jednak trwały tragiczne konsekwencje - jedna osoba zginęła, a 10 zostało rannych, w tym cztery w ciężkim stanie.
Minister spraw wewnętrznych, Laurent Nunez, nazwał burzę "niespodziewaną i rzadką w takiej intensywności", wyrażając współczucie dla ofiar i ich rodzin w oświadczeniach opublikowanych na platformie X.
Szkody na większą skalę
Trąba powietrzna spustoszyła także sąsiednie miejscowości, takie jak Eaubonne, Franconville i Margency. Zniszczone zostały dachy, powalone drzewa zablokowały drogi, a wiele regionów boryka się z przerwami w dostawie prądu. W sieci społecznościowej hitem stały się dramatyczne nagrania przedstawiające przewracające się dźwigi.
Sytuacja kryzysowa w regionie
W odpowiedzi na katastrofę władze uruchomiły sztab kryzysowy. Straż pożarna, policja i służby medyczne szybko podjęły działania. Dla ewakuowanych mieszkańców zapewniono tymczasowe schronienie w hali sportowej. Meteorolodzy byli nieprzygotowani na takie zjawisko, które okazało się jednym z najgwałtowniejszych w regionie w ostatnich latach.
Zbliżające się niebezpieczeństwo
Niestety, to nie koniec ekstremalnych zjawisk pogodowych we Francji. Z zachodu zbliża się ogromny niż, który zagraża całemu krajowi. Najgroźniejsze warunki prognozowane są na czwartek, 23 października, kiedy wiatry mają osiągnąć prędkość do 120 km/h.
Nie tylko Paryż, ale również obszary wokół Kanału La Manche spodziewają się sztormu o sile 12 w skali Beauforta, co w połączeniu z prognozowanymi intensywnymi opadami deszczu grozi powodziami. Już teraz zapowiadane są ulewy rzędu 100 mm, czyli tyle, ile w Polsce pada zwykle przez dwa letnie miesiące.