Pedersen wraca do akcji! Co to oznacza dla ROW-u?
2025-07-24
Autor: Jan
Nicki Pedersen, znany mistrz speedwaya, powraca na tor po trzech tygodniach przerwy, które spędził w Hiszpanii. Jego średnia punktów w biegu wynosi 1,773, co czyni go drugim najlepszym zawodnikiem ROW-u w tym sezonie. Oczekiwania wobec niego są ogromne, zwłaszcza w meczu przeciwko GKM-owi.
Dziwne jest to, że Pedersen wraca do składu w miejsce Gleba Czugunowa, który krytycznie ocenił współpracę z Duńczykiem. Rosjanin zawiódł w ostatnim meczu ligowym, zdobywając zaledwie 2 punkty, podczas gdy jego konkurent Chris Holder zainkasował aż 9 punktów.
Mecz bez większego stawki dla ROW-u
Choć mecz z GKM-em nie ma kluczowego znaczenia dla ROW-u w kontekście tabeli, dla rywali staje się on bardzo istotny. W niedzielę poznamy jednego z półfinalistów PGE Ekstraligi. Do tercetu zespołów, które już zdobyły awans, może dołączyć GKM lub Falubaz.
Grudziądzanie muszą zdobyć przynajmniej remis w Rybniku, aby wciąż liczyć na awans. Jednocześnie Falubaz, aby zachować szansę, musi pokonać Betard Spartę Wrocław, co wydaje się trudnym zadaniem.
Trener Protasiewicz ma kilka zagwozdek
Trener Falubazu, Piotr Protasiewicz, postawił na zespół, który ma możliwość wprowadzenia zmian w zależności od występu Przemysława Pawlickiego, który ma wątpliwe szanse na występ. W zespole Betard Sparty, Dariusz Śledź również dokonał tylko jednej zmiany.
Zbliżające się emocje na torze!
W niedzielę ROW zmierzy się z GKM-em o godzinie 17:00, a Falubaz podejmie Spartę już o 19:30. Oba spotkania będą transmitowane w Canal+ Sport. Będzie to emocjonująca końcówka sezonu, a dla zespołów, które walczą o awans, każdy punkt będzie na wagę złota!
Zobaczymy, czy Pedersen, po tak długiej nieobecności, zdoła przywrócić ROW-owi blask i przyczynić się do jego sukcesów w nadchodzących meczach. Jak zatem potoczy się dalsza część sezonu? To wszystko już wkrótce!