Świat

Piekło na autostradzie: "Buty się topiły, a ona walczyła o życie!"

2025-02-20

Autor: Katarzyna

Na autostradzie w Arizonie miała miejsce dramatyczna akcja ratunkowa, która mogła zakończyć się tragedią. Funkcjonariusz drogówki Brian Larison był pierwszym na miejscu zdarzenia, kiedy zauważył SUV-a w ogniu. Jego mundurowa kamera uchwyciła każdą sekundę dramatycznej interwencji.

– Jest tam ktoś? Halo! – krzyczał Larison, próbując przedrzeć się przez gęsty, czarny dym.

Gdy dostrzegł sylwetkę kobiety w pojeździe, bez zastanowienia chwycił pałkę i zaczął wybijać szybę. Uderzenia były intensywne, a ogień z każdą chwilą wzbierał, parząc skórę i wdzierając się do jego płuc.

– Nie mogłem się zbliżyć. Płomienie były tak intensywne, że czułem, jak topnieją mi buty – wspominał po akcji Larison.

Do tragedii doszło w ostatnich sekundach. Na szczęście, wkrótce po nim, na miejsce przybył strażak, który razem z policjantem musieli zaryzykować własne życie, aby wydostać Aymee Ruiz przez wybite okno.

– To były dosłownie ostatnie sekundy. Gdybyśmy spóźnili się o chwilę… – relacjonuje Larison.

Tuż po tym, jak kobieta znalazła się w bezpiecznym miejscu, SUV zapalił się całkowicie, zmieniając się w ognisty wrak.

– Mogłam spłonąć żywcem – powiedziała wzruszona Aymee Ruiz w rozmowie z lokalną stacją ABC15. – Wszyscy mówią, że jestem szczęściarą. I to prawda. Sekunda dłużej, minuta dłużej… Spłonęłabym. To naprawdę przerażające.

Po krótkiej hospitalizacji wróciła do domu, jednak doświadczenie to na zawsze pozostanie w jej pamięci.

Policja z Arizony opublikowała nagranie z akcji ratunkowej, ukazując heroizm funkcjonariuszy, którzy każdego dnia narażają własne życie dla dobra innych. To przypomnienie, jak cienka jest granica między życiem a śmiercią oraz jak ważne jest poświęcenie w sytuacjach kryzysowych.

Ta niesamowita historia przypomina nam także o niebezpieczeństwach na drogach oraz konieczności szybkiego działania w obliczu zagrożenia. Jak często zdajemy sobie sprawę z ryzyka, które towarzyszy nam każdego dnia, a moment nieuwagi może zaprowadzić nas w niebezpieczne miejsca? Warto być świadomym swojej otoczenia i reagować w sytuacjach kryzysowych, bo czasami od naszej reakcji może zależeć życie drugiego człowieka.