Kim Dzong Un „okrada” żołnierzy w Rosji. Przerażające odszkodowania i pensje!
2025-06-12
Autor: Tomasz
Przerażający los żołnierzy w Rosji
Zaskakujące wiadomości napływają z łamów portalu Daily NK. Z danych południowokoreańskiego wywiadu wynika, że północnokoreańscy żołnierze wysłani do Rosji zarabiają różne kwoty w zależności od rangi. Na czołowych pozycjach znajdują się dowódcy, którzy inkasują aż 5 tys. dolarów miesięcznie, a szeregowi żołnierze jedynie 2,8 tys. dolarów. Warto zauważyć, że aż 80% z tej grupy to szeregowi!
Miesięczne zarobki żołnierzy: to się w głowie nie mieści!
Łączne wynagrodzenie północnokoreańskich żołnierzy w Rosji osiąga niewiarygodną sumę 43,8 mln dolarów (około 170 mln zł). Dowódcy, technicy, podoficerowie i szeregowi łącznie zarabiają na życie, ale czy przez to osiągają prawdziwe bezpieczeństwo?
Odszkodowania za poległych: szokujące kwoty
Znaczne kwoty, które Korei Północnej przynoszą donacje za poległych żołnierzy, również wzbudzają zdziwienie. Rosja płaci od 6 do 10 tys. dolarów za każdego zabitego w działaniach wojennych, co w skali roku daje dodatkowy zysk rzędu 3,6 do 6 mln dolarów — na podstawie szacunkowych danych o 600 poległych. Te pieniądze nie trafiają jednak do rodzin poległych!
Wojna jako przemysł generujący dewizy?
Według anonimowego informatora Daily NK, życie żołnierzy wyceniane jest na kilka tysięcy dolarów. Wypłaty pogrzebowe mają zasilać państwowy budżet, podczas gdy rodziny zmarłych są obdarzane rekompensatami w postaci lepszej żywności i mieszkań, mających na celu wzmacnianie lojalności wobec systemu.
Jak Kim Dzong Un „okrada” swoich żołnierzy?
Część pieniędzy przeznaczonych na żołnierzy nie jest nawet wypłacana w gotówce, a w postaci towarów, takich jak ropa naftowa czy przetworzona żywność. Dzięki temu reżim może wymieniać te dobra na rublach, juanach lub innych bardziej strategicznych walutach. Dodatkowo, te środki są przeznaczane na spłatę historycznych długów, sięgających jeszcze czasów Kim Ir Sena.
Globalny niepokój: co dalej z żołnierzami Kim Dzong Una?
Sytuacja północnokoreańskich żołnierzy w Rosji zaczyna budzić międzynarodowy niepokój. Kto tak naprawdę korzysta na tej wojnie? Jakie są konsekwencje dla tych, którzy zostali wysłani na front? Z każdym dniem staje się coraz bardziej jasne, że wojna stała się dla reżimu Kim Dzong Una sposobem na generowanie zysków kosztem życia własnych żołnierzy.