Finanse

Pilne! Wyższe podwyżki dla budżetówki 2025: ponad 7% a nie 4,1%. W Radzie Dialogu Społecznego blokuje je tylko rząd

2024-07-10

Autor: Jan

Czy uda się wywalczyć wyższe podwyżki wynagrodzeń dla pracowników sfery budżetowej? Rząd proponuje jedynie waloryzację inflacyjną wynoszącą 4,1%, mimo że minimalne wynagrodzenie ma wzrosnąć o ponad 7%. Rada Dialogu Społecznego (RDS) nie osiągnęła porozumienia w sprawie wyższego wzrostu wynagrodzeń budżetówki na 2025 rok, z powodu oporu ze strony rządu.

Taka postawa rządu budzi niezrozumienie zarówno wśród związkowców reprezentujących pracowników w RDS, jak i przedstawicieli pracodawców. Mariusz Zielonka, ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan, podkreśla, że zespół problemowy ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych RDS od kilku tygodni zajmuje się założeniami do przyszłorocznego budżetu oraz propozycją wynagrodzenia minimalnego.

Dyskusje koncentrują się na waloryzacji wynagrodzeń w sferze budżetowej. Ekspert Konfederacji Lewiatan zwraca uwagę, że rząd proponuje jedynie inflacyjną waloryzację 4,1%, podczas gdy minimalne wynagrodzenie ma wzrosnąć o ponad 7%. Jego zdaniem brak tu merytorycznego uzasadnienia.

Poziom usług publicznych ma istotny wpływ na działalność gospodarczą i przyciąganie inwestycji. Wyższe podwyżki dla budżetówki, o co apelują pracodawcy, to próba zahamowania pogarszającej się jakości pracy w sektorze publicznym. Zielonka zaznacza, że rządowa propozycja nie pozwoli nawet na zrekompensowanie strat z poprzednich lat spowodowanych inflacją.

Pracodawcy wsparli związki zawodowe w walce o wzrost płac, jednak nie udało się wypracować wspólnego stanowiska strony społecznej. Pracodawcy zaproponowali, aby wzrost płac w sferze budżetowej wynosił 10,1%, co odpowiadałoby 1/3 więcej niż planowany wzrost wynagrodzenia minimalnego. Związki zawodowe domagały się podwyżki o 15%.

Chociaż nie osiągnięto porozumienia, proces negocjacji może sygnalizować pewne jakościowe zmiany w dialogu społecznym, który w ostatnich latach znacznie osłabł. Eksperci sugerują, że ten dialog jest kluczowy dla poprawy warunków pracy i jakości usług publicznych, co z kolei może pozytywnie wpłynąć na cały sektor gospodarki.