"Po trzech tysiącach lat nadzieja na pokój w Strefie Gazy!"
2025-10-14
Autor: Marek
Pokojowy plan na horyzoncie
W monumentalnym kroku, prezydent USA Donald Trump oraz przywódcy Egiptu, Turcji i Kataru złożyli podpisy pod pokojowym planem dla Strefy Gazy podczas uroczystości w malowniczym Szarm el-Szejk. Prezydent Egiptu, Abdel Fatah el-Sisi, zapewnił, że dokument ten toruje drogę do utworzenia niepodległego państwa palestyńskiego.
Trump, z entuzjazmem oznajmił: "To zajęło 3000 lat, by dojść do tego punktu!" Z jego perspektywy, ten dzień to "monumentalne wydarzenie w historii świata".
Szczegóły planu pokojowego
Choć pełen tekst planu nie został jeszcze opublikowany, Biały Dom sugerował, że opiera się on na wcześniej ogłoszonym 20-punktowym planie pokojowym. Pierwsze kroki obejmują zawieszenie broni, częściowe wycofanie wojsk izraelskich oraz wymianę więźniów.
W kolejnych fazach przewidziano m.in. rozbrojenie Hamasu i wprowadzenie międzynarodowych sił stabilizacyjnych pod przewodnictwem Trumpa oraz Tony’ego Blaira, byłego premiera Wielkiej Brytanii.
Droga do dwupaństwowości
El-Sisi podkreślił, że dokument ten wyznacza niezbędny horyzont dla realizacji rozwiązań dwupaństwowych, które mają na celu zakończenie konfliktu i zapewnienie bezpieczeństwa zarówno Palestyńczykom, jak i Izraelczykom.
W ceremonii wziął także udział prezydent Autonomii Palestyńskiej, jednak premier Izraela Benjamin Netanjahu nie był obecny.
Trump o przyszłości Gazy
Trump deklarował, że realizacja planu jest już w toku, zaznaczając, że każda faza nie musi być wdrażana w ustalonym porządku. Przywódca USA podkreślił, że kluczowe jest, by do Gazy nie wrócił terror.
"Chcemy wspierać mieszkańców, ale nie chcemy finansować przemocy i nienawiści. Odbudowa Gazy musi być związana z jej demilitaryzacją" - dodał.
Międzynarodowa reakcja na plan
Włochy, reprezentowane przez premier Giorgię Meloni, zapowiedziały, że sukces planu może prowadzić do uznania niepodległości Palestyny. "Popieram ideę utworzenia palestyńskiego państwa, gdy tylko zaistnieją odpowiednie warunki" - zaznaczyła.
Meloni stwierdziła również, że Włochy są gotowe do szkolenia palestyńskiej policji i udziału w międzynarodowych misjach stabilizacyjnych.
Entuzjazm uczestników szczytu
Podczas szczytu Trump był chwalony przez wielu światowych liderów, w tym Erdogana oraz premiera Węgier, Viktora Orbana, który podkreślał, że europejscy przywódcy powinni czerpać inspirację z działań Trumpa na Bliskim Wschodzie.
"To sukces, który dowodzi, że negocjacje mogą przynieść pokój" - dodał Orban.
Czy to prawdziwy przełom?
Pomimo entuzjazmu, pojawiają się wątpliwości. Hamas do tej pory nie zgodził się na rozbrojenie ani na międzynarodowy nadzór. Czy Trump's plan realnie zmieni sytuację w regionie?
Czy to prawdziwy przełom, który pomoże zakończyć trwający od lat konflikt? Czas pokaże, czy obietnice zostaną zrealizowane.