Finanse

Poczta Polska w kryzysie? Nowe kontrowersje wokół zwolnień pracowników

2025-02-12

Autor: Tomasz

Poczta Polska przechodzi trudne chwile, a program Dobrowolnych Odejść, który miał być nadzieją dla niektórych pracowników, budzi coraz większe kontrowersje. Joanna Drozd, wiceprezeska ds. zasobów ludzkich, zapewnia, że oferta jest atrakcyjna jak nigdy dotąd, ale wskazuje na bulwersujące postawy części związków zawodowych, które krytykują program.

Zwolnienia w Poczcie Polskiej mogą sięgnąć aż 15% zatrudnionych, co wynika z trudnej sytuacji finansowej spółki, która na koniec 2023 roku odnotowała stratę prawie 621 milionów. Około 65% wszystkich kosztów spółki stanowią wynagrodzenia, co zmusza zarząd do poszukiwania oszczędności w zatrudnieniu. Wielu pracowników, jak podają media, nie zgadza się z opinią, że program to dobrowolna inicjatywa. Ich zdaniem ma charakter szantażu.

Związkowcy, tacy jak Lidia Goss z "Solidarności", wskazują na zastraszanie ze strony zarządu. Pracownicy czują się niepewni i niedoceniani, co tylko pogłębia ich frustrację. Z drugiej strony, Joanna Drozd stwierdza, że związkowcy nie przedstawili żadnych konstruktywnych propozycji, a jedynie krytykują podjęte działania.

Poczta Polska, w ramach Dobrowolnych Odejść, oferuje kilka wariantów odprawy. Pierwszy to trzymiesięczna odprawa plus dziewięć miesięcy wynagrodzenia. Drugi wariant to trzymiesięczna odprawa i jednorazowa rekompensata równoważna pięciomiesięcznemu wynagrodzeniu. Warto zauważyć, że w rzeczywistości pracownicy otrzymują jedynie wynagrodzenie zasadnicze, bez dodatkowych świadczeń, co w wielu przypadkach jest znacznie mniej korzystne.

Ponadto, Poczta Polska złożyła propozycję do byłych pracowników założenia franczyz w sieci Żabka, co zostało ocenione jako dziwne przez związkowców. Robert Czyż z Poczty Polskiej zwraca uwagę na kontrowersje związane z tym pomysłem, który nie cieszy się dobrym przyjęciem, jako że nie oferuje stałego zatrudnienia, ale możliwość prowadzenia własnej działalności.

W obliczu kryzysu Poczty Polskiej, osoby odchodzące z pracy mogą liczyć również na pomoc w poszukiwaniu nowego zatrudnienia oraz wsparcie na rynku pracy. Wiceprezeska wskazuje, że spółka współpracuje z zajmującymi się rekrutacją, nie organizując jednak specjalnych rekrutacji.

Czy Poczta Polska faktycznie zmierza ku upadkowi, jak twierdzą niektórzy? Joanna Drozd zapewnia, że redukcje nie wpłyną na działalność firmy, a zarząd ma na celu zwiększenie efektywności. Związkowcy jednak alarmują, że to jedynie pogorszy sytuację kadrową i jakość usług. "Najpierw zorganizujcie pracę, a potem zdecydujcie, kogo zwolnić" - nawołuje Piotr Moniuszko, lider związkowy.

Czas pokaże, jak Poczta Polska poradzi sobie z kryzysem i jakie będą konsekwencje dla jej pracowników oraz usług, które świadczy.