Unia Leszno na tropie hitowego transferu. Wybór rywala w półfinale może zadecydować o przyszłości!
2025-07-28
Autor: Magdalena
Unia Leszno stawia na rywalizację!
FOGO Unia Leszno, po niebywałym zwycięstwie nad Abramczyk Polonią w Bydgoszczy (48:42), rozważa wybór tego właśnie zespołu jako rywala w półfinale play-off. Choć ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, wszyscy w Lesznie wiedzą, że to może być kluczowe dla ich awansu do PGE Ekstraligi. Zwycięstwo nad Polonią nie tylko otworzyłoby im drzwi do najwyższej ligi, ale również umożliwiłoby przyciągnięcie zawodnika, o którym marzą.
Półfinał z Polonią - szansa czy ryzyko?
Wybór Polonii w półfinale wiąże się z ogromnym ryzykiem, ale także z perspektywą wielkich możliwości. Unia ma szansę pozbyć się najtrudniejszego przeciwnika, a w finale mogą zmierzyć się z Cellfast Wilkami Krosno lub Texom Stal Rzeszów, które są aktualnie w gorszej formie niż Polonia.
Czy Unia sięgnie po Jacka Holdera?
Wyeliminowanie Polonii w półfinale mogłoby doprowadzić do tego, że klub straci szanse na awans, a umowa z Jackiem Holderem przestanie obowiązywać. Unia Leszno ma dość konkretne plany finansowe na ten zakup, dysponując nawet ponad 3 milionami złotych. Holder jednak stawia na Gezet Stal Gorzów, ale jeśli ta straci miejsce w ekstralidze, Leszno może mieć szansę na jego zatrudnienie.
Unikając Pawłczaka - kluczowy element strategii Unii!
Dla Unii ważne jest, aby uniknąć wystawienia w finale młodego talentu Polonii – Maksymiliana Pawłczaka, który 21 września ukończy 16 lat i mógłby pomóc drużynie w walce o awans. Już w ostatnim meczu juniorzy Polonii zdobyli 5 punktów, a z Pawłczakiem mogą zyskać nawet 10. Unia Leszno jest zdeterminowana, ale czy utrzyma kurs i wybierze trudniejszą ścieżkę?
Co przyniesie przyszłość dla Unii?
Sprawa jest otwarta, a dyrektor sportowy Unii, Sławomir Kryjom, stwierdził, że ich plan zestawiony z rywalizacją z Polonią ma sens, mimo ciężkiej decyzji. Rok temu Polonia, pomimo wcześniejszych porażek, okazała się lepsza w finale, co stanowi dodatkową motywację dla Unii. Ostatecznie, wybór rywala zadecyduje nie tylko o ich przyszłości w lidze, ale też o potencjalnym wzmocnieniu drużyny w postaci Holdera.