Kraj

Polska: Eldorado dla emerytów z zagranicy! Cudzoziemcy znów na czołowej pozycji w ZUS!

2025-02-26

Autor: Jan

W grudniu 2024 roku ponad 20 tysięcy cudzoziemców skorzystało z emerytur i rent wypłacanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), a łączna kwota tych świadczeń wyniosła około 27,6 miliona złotych. Dla porównania, w 2023 roku emerytury otrzymało 15,3 tysiąca osób na kwotę 21,5 miliona złotych, a w 2022 roku tylko 12,2 tysiąca osób, na łączną sumę 16,5 miliona złotych. ZUS wydaje więc każdego roku co najmniej o 5 milionów złotych więcej na świadczenia dla cudzoziemców – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Dziennik ten przewiduje, że zjawisko to będzie tylko przybierać na sile w nadchodzących latach. Już za 10 do 20 lat Polska może stać się senioralnym eldorado dla emerytów z krajów wschodnich.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, cudzoziemcy pracujący w Polsce podlegają systemowi ubezpieczeń społecznych oraz zdrowotnych. Na koniec 2024 roku w naszym kraju przebywa około 1,2 miliona obcokrajowców. Najliczniejszą grupą są Ukraińcy, stanowiący 787,5 tysiąca, następnie Białorusini (134,9 tysiąca) i Gruzini (25,7 tysiąca).

– Jeśli senior ukraiński zdecyduje się na osiedlenie w Polsce, ZUS często będzie zobowiązany do wypłacania mu różnicy pomiędzy emeryturą z Ukrainy a minimalną polską emeryturą – wskazuje dr Marcin Krajewski z Uniwersytetu Łódzkiego. Różnice są znaczące, ponieważ minimalna emerytura na Ukrainie wynosi obecnie jedynie od 260 do 320 złotych.

Kontrowersyjne doniesienia wywołały oburzenie wśród niektórych polityków. Przykładowo, przedstawiciele Konfederacji krytykują sytuację, w której Polska wspiera emerytów z innych krajów, jednocześnie nie wymagając nic w zamian. Rafał Mekler z Konfederacji zauważa: "Może na Ukrainie szerzy się kult Bandery, ale u nas jest 'senioralne eldorado' dla ukraińskich emerytów. Utrzymujemy dwa państwa!"

Krzysztof Bosak, lider partii, dodaje: "To osiągnięcie nieznane w historii ludzkości, żeby bez walki wprowadzić dwa narody na utrzymanie jednego państwa".

Zdaniem niektórych, sytuacja ta jest wynikiem naiwności rządzących, która może w przyszłości prowadzić do dalszych konsekwencji ekonomicznych. Wiele osób obawia się, że taka polityka może skutkować zwiększonym obciążeniem dla polskiego systemu emerytalnego, co w dłuższym okresie może przyczynić się do problemów z jego stabilnością.