Sport

Polska w Ligi Narodów kobiet: Czy Biało-Czerwone zaskoczą w meczu z Rumunią?

2025-02-25

Autor: Jan

Polska reprezentacja kobiet przystępuje do drugiej kolejki Ligi Narodów z dużymi nadziejami, po pewnym zwycięstwie nad Irlandią Północną (2:0) w Gdańsku. Bramki dla "Biało-Czerwonych" zdobyły Ewelina Kamczyk oraz Adriana Achcińska. To spotkanie było nie tylko krokiem w stronę kolejnych zwycięstw, ale także przedsmakiem nadchodzących Mistrzostw Europy, do których po raz pierwszy w historii awansowały dzięki zwycięstwu nad Austrią w grudniowych barażach (1:0, 1:0).

W zespole rywalek, Rumunek, nastroje są zdecydowanie gorsze. Podczas inauguracji turnieju doświadczyły wysokiej porażki z Bośnią i Hercegowiną (0:4). Choć skład drużyny składa się głównie z zawodniczek grających w ligach rumuńskich, to jednak nie brakuje też talentów występujących na europejskich boiskach, takich jak bramkarka Camelia Ceasar (AS Roma), pomocniczka Stefanie Vatafu (RSC Anderlecht) oraz napastniczka Cristina Carp (Young Boys Berno), które mogą stworzyć poważne zagrożenie dla polskiej defensywy.

Polska drużyna stawia sobie jasny cel - powrót do dywizji A, z której spadła po ubiegłorocznej edycji, w której zakończyła z zerowym wynikiem. Aby to osiągnąć, musi zdobyć pierwsze miejsce w grupie lub uzyskać możliwość udziału w barażach. Każdy zdobyty punkt w tym meczu może okazać się kluczowy dla ich dalszych szans w rozgrywkach.

Mecz Rumunia - Polska odbędzie się dzisiaj o godzinie 17:00. Fani z niecierpliwością czekają, aby zobaczyć, czy ich drużyna zdoła podtrzymać serię dobrych wyników. Czy Biało-Czerwone zdobędą kolejne cenne punkty? Oczekiwania są wysokie, a emocje gwarantowane!