Polska wstrzymuje dopłaty do aut elektrycznych. Co to oznacza dla kierowców?
2024-08-22
Autor: Andrzej
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ogłosił, że od 1 września wstrzymuje dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych dla klientów finansujących pojazdy leasingiem. To niepokojąca wiadomość dla wielu przedsiębiorców, którzy liczyli na wsparcie w przesiadce na ekologiczne auta. Aż do końca roku wnioski o dofinansowanie będą przyjmowane jedynie od właścicieli samochodów zakupionych za gotówkę lub sfinansowanych kredytem.
Zmiany są efektem rewizji Krajowego Planu Odbudowy oraz przygotowań do nowego sposobu finansowania popularnego programu „Mój elektryk”. Rząd obiecywał też, że nowe dopłaty miały być dostępne jeszcze w tym roku, jednak obecna sytuacja wywołuje obawy o skutki dla rynku.
Eksperci już przewidują, że brak dopłat do leasingu może prowadzić do spadku sprzedaży samochodów elektrycznych w Polsce. Warto zaznaczyć, że w 2023 roku udział elektryków w rynku rejestracji nowych samochodów osobowych i dostawczych wynosił tylko 3,08 proc., co stanowi spadek o 0,5 pkt proc. w porównaniu do roku ubiegłego.
Obecnie klienci leasingowi, których dotyczy zawieszenie, stanowią kluczowy segment rynku. Na przykład, wynajem długoterminowy Tesli Model Y RWD wynosił 3 132 zł netto przy wykorzystaniu dotacji, ale po ich wstrzymaniu rata wzrośnie do 3 917 zł, co oznacza dodatkowe 785 zł miesięcznie. Tak drastyczny skok może zniechęcić potencjalnych nabywców.
Ekspert Wojciech Drzewiecki z Instytutu Badania Rynku Motoryzacyjnego SAMAR wyraził obawy, że Polska może powtórzyć scenariusz z Niemiec, gdzie nagłe wstrzymanie dopłat do e-aut doprowadziło do gwałtownego spadku sprzedaży. Czas pokaże, jakie konkretne kroki podejmie rząd, aby nie dopuścić do kryzysu na rynku elektryków, który jest kluczowy dla osiągnięcia unijnych celów ekologicznych.