Pracownik marzył o podwyżce, a dostał jedynie... 5 groszy!
2024-10-28
Autor: Agnieszka
Wielka nadzieja na poprawę sytuacji finansowej miała się zrealizować w lipcu 2024 r., kiedy to kierownik obiecał pracownikowi podwyżkę. Jednak kolejne przesunięcie terminu, uzasadnione wzrostem ustawowej płacy minimalnej, doprowadziło do tego, że oczekiwanie na lepsze zarobki stało się rozczarowaniem. Gdy nadszedł październik, pracownik dowiedział się, że jego podwyżka wynosi zaledwie... 5 groszy brutto na godzinę!
Dniówka o 54 grosze większa
"Kiedy przełożony ogłosił kwotę, sądziłem, że to żart" — powiedział w rozmowie z "Faktem" zrozpaczony pracownik. Z obliczeń wynika, że za dniówkę, czyli 12 godzin pracy, otrzyma jedynie 60 groszy brutto więcej, co przekłada się na jedynie 54 grosze do ręki.
Po bezowocnych próbach negocjacji, pracownik zdecydował się na zmianę zatrudnienia. W nowej pracy będzie mógł liczyć na 36 zł brutto za godzinę, co stanowi znaczną podwyżkę w porównaniu do dotychczasowych 28,10 zł.
Czas na zmiany
Dramat pracownika o tyle jest bulwersujący, że kolega z tej samej firmy, mający jeszcze większy staż, w czasie bieżącego roku otrzymał dwie "podwyżki", które wyniosły kolejno 7 groszy wiosną i 5 groszy jesienią. Mimo czterech lat pracy, widocznie w firmie nie ma szans na normalny wzrost wynagrodzeń. Taki stan rzeczy budzi poważne obawy o sytuację na rynku pracy.
Minimalna krajowa w 2025 roku
Pod względem minimalnej płacy, przewiduje się jej wzrost. W sierpniu br. w planach legislacyjnych Rady Ministrów opublikowano projekt rozporządzenia dotyczący minimalnego wynagrodzenia oraz stawki godzinowej na 2025 rok.
Z informacji wynika, że od 1 stycznia 2025 r. minimalna płaca wzrośnie do 4626 zł, a stawka godzinowa do 30,20 zł. Pani Minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, podjęła się przygotowania rozporządzenia, które ma być przyjęte przez rząd w trzecim kwartale 2024 r.
Minimalna krajowa w przyszłym roku wzrośnie o 326 zł, co daje 7,6% więcej w stosunku do wynagrodzenia obowiązującego od lipca 2024 r. Sytuacja wygląda na skomplikowaną, a pracownicy wciąż pozostają w niepewności.