Premier: Nie udzielę kontrasygnaty pod postanowieniem prezydenta!
2024-09-06
Autor: Tomasz
W burzliwej atmosferze politycznej, Szefowa Kancelarii Prezydenta, Małgorzata Paprocka, ogłosiła, że do premiera trafiło postanowienie dotyczące osoby, która ma pełnić obowiązki prezesa Izby Pracy Sądu Najwyższego. To ruch, który od początku miesiąca wywołuje szereg kontrowersji.
Kadencja dotychczasowego prezesa, Piotra Prusinowskiego, zakończyła się 2 września. Jego wybór przez Krajową Radę Sądownictwa miał miejsce przed kontrowersyjnymi reformami w systemie sądownictwa z 2018 roku. Mimo że czas na wybór nowych kandydatów upłynął, Sąd Najwyższy nadal czeka na decyzje. Prusinowski nie zwołał zgromadzenia sędziów, co wprowadza dodatkowe napięcia.
Według przepisów, jeśli nowe kandydatury nie zostałyby zgłoszone, prezydent jest zobowiązany do wskazania sędziego SN, który tymczasowo przejmie obowiązki prezesa Izby. Wymagana jest jednak kontrasygnata premiera, co staje się punktem spornym.
W miniony wtorek, Sąd Najwyższy ogłosił, że do czasu wyznaczenia nowego prezesa, I prezes SN, Małgorzata Manowska, będzie kierować pracą Izby Pracy. Kontrowersje dotyczą jednak interpretacji przepisów – część sędziów uważa, że w tej sytuacji powinna to robić najstarsza stażem osoba, sędzia Dawid Miąsik.
Dodatkowo, warto zaznaczyć, że te wydarzenia mają miejsce w kontekście rosnących napięć między władzami wykonawczymi a sądowniczymi w Polsce. Jak sytuacja się rozwinie? Czy premier stanie na drodze prezydenckim decyzjom? Czyżby czekały nas kolejne nieprzewidziane zwroty akcji w telenoweli polskiej polityki? Cały kraj ma oczy zwrócone na ten konflikt, który może mieć poważne konsekwencje dla niezawisłości sądownictwa!