Premierka Litwy i Donald Tusk ustalili nowe opóźnienie otwarcia granicy z Białorusią!
2025-10-30
Autor: Tomasz
Wczorajsza telekonferencja pomiędzy premierką Litwy Ingridą Šimonytė a Donaldem Tuskiem przyniosła zaskakujące wieści. Obie liderki postanowiły, że ponowne otwarcie granicy Polski z Białorusią zostaje opóźnione!
Na konferencji prasowej Ruginienė zaznaczyła, że Litwa i Polska koordynują swoje działania, co oznacza, że granice z Białorusią pozostaną zamknięte zarówno w Polsce, jak i na Litwie. To ważny krok w obliczu narastających zagrożeń w regionie.
Głos w tej sprawie zabrał również rzecznik polskiego rządu, Adam Szłapka, który stwierdził, że otwarcie przejść granicznych zaplanowane jest na połowę listopada. Czy to oznacza, że napięcia z Białorusią mają szansę na zażegnanie?
Dodatkowo, litewski minister spraw zagranicznych Kęstutis Budrys ujawnił, że Litwa prowadzi intensywne rozmowy z Polską o ewentualnym zamknięciu granicy na miesiąc. Decyzja ta jest podyktowana incydentami z udziałem białoruskich balonów przemytniczych, które zagrażają bezpieczeństwu Litwy.
We wtorek Donald Tusk zapowiedział, iż rząd jest gotowy do otwarcia dwóch przejść granicznych w województwie podlaskim w listopadzie. Mowa tutaj o Bobrownikach i Kuźnicy, które są już od dłuższego czasu zamknięte.
Kryzys migracyjny, wywołany przez Białoruś, trwa w Podlaskiem od lata 2021 roku. Granica w Kuźnicy została zamknięta po dramatycznym incydencie z udziałem migrantów, a przejście w Bobrownikach zostało zabezpieczone po aresztowaniu działacza Związku Polaków na Białorusi, Andrzeja Poczobuta.
Obecnie jedynie przejścia kolejowe w Kuźnicy i Siemianówce funkcjonują, ale ich działalność ogranicza się wyłącznie do przewozu towarów. Czy to oznacza, że region wciąż będzie zmagał się z trudną sytuacją?