Prezes TV Republika zgłasza doniesienie na policję z powodu gróźb
2025-01-16
Autor: Anna
Zjawisko kampanii nienawiści wobec Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy oraz jej założyciela Jerzego Owsiaka osiąga niepokojące rozmiary. Ataki medialne, zorganizowane przez wspierającą Prawo i Sprawiedliwość stację TV Republika, sugerują, że zamiast wspierać publiczną służbę zdrowia, lepiej przekazywać fundusze na działalność stacji.
Owsiak stał się celem gróźb śmierci, które usłyszał od mężczyzny, zatrzymanego przez policję. Sprawca przyznał, że jego czyn został zainspirowany treściami emitowanymi przez TV Republikę. "Kiedy dowiedziałem się, że mogę zginąć jak Jerzy Owsiak, poczułem, że muszę coś zrobić" - zdradził zatrzymany.
"Przesłuchanie trwało ponad dwie godziny" – zaznaczył prezes TV Republika, Tomasz Sakiewicz, po swoim przesłuchaniu na policji. Podczas gdy media sprzyjające rządowi starają się przedstawić swoje działania jako bycie ofiarami, fakt jest taki, że sytuacja zagraża bezpieczeństwu osób związanych z fundacją.
Danuta Holecka, znana dziennikarka TV Republika, odnotowała, że groźby, jakie otrzymują dziennikarze, są poważnym zagrożeniem. "Nie pozwolimy się zastraszyć" - podkreśliła. Współpraca i wsparcie ze strony polityków PiS dla TV Republika stają się coraz bardziej wyraźne.
W tej sprawie, Tomasz Sakiewicz zwrócił się do policji z oficjalnym zgłoszeniem o popełnieniu przestępstwa. Przyznał, że czuł się zagrożony nie tylko osobiście, ale wskazał również na naruszenie dóbr osobistych swoich pracowników.
Oczekiwanie na wyniki śledztwa jest głośne, szczególnie w kontekście zbliżającego się finału 33. edycji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który odbędzie się 26 stycznia 2025 roku. Warto pamiętać, że każda edycja Orkiestry wywołuje intensywne emocje i kontrowersje w przestrzeni publicznej, a działania niektórych mediów mogą wpłynąć na odbiór tego wydarzenia.
Obaj mężczyźni, Owsiak i Sakiewicz, wydają się być w centrum konfliktu kulturowego w Polsce, gdzie linie podziału ideologicznego stają się coraz bardziej wyraźne. To niepokojące zjawisko kolektywnego szykanowania i nienawiści nie tylko podważa zaufanie do mediów, ale także tworzy atmosferę strachu wokół działalności charytatywnej, co jest absolutnie nie do przyjęcia w cywilizowanym społeczeństwie.