Xiaomi wkrótce z elektrykami w Europie? Te modele już zdobywają serca Chińczyków!
2025-08-20
Autor: Marek
Xiaomi na drodze do elektryfikacji Europy!
Już w 2027 roku na europejskim rynku zadebiutują elektryczne samochody od Xiaomi. To nie tylko zapowiedź, ale konkretna strategia, która wskazuje, że chiński gigant ma zamiar poważnie rywalizować z ugruntowaną pozycją Tesli.
Od słów do czynów – potężny start!
Dyrektor generalny Xiaomi, Lei Jun, w lipcu ujawnił plany dotyczące eksportu elektryków do Europy. To pierwszy krok do podboju kontynentu, a dane pokazują, że Chińczycy są gotowi na zakupy – w pierwszej dobie od premiery modelu Xiaomi Yu7 zamówiono aż 240 tys. egzemplarzy!
Zaskakujące ceny i osiągi modeli Xiaomi
Xiaomi Yu7, który ma konkurować z Teslą Y, dostępny jest w kilku wersjach. W najtańszej wersji standard cena wynosi 253,5 tys. juanów, czyli około 129 tys. zł. Warto zaznaczyć, że w momencie wprowadzenia na rynek europejski cena może wzrosnąć z powodu dodatkowych ceł.
Konkurencyjne parametry i innowacje
Model Yu7 standard oferuje zasięg do 835 km na jednym ładowaniu oraz moc 320 KM. Możliwość naładowania baterii do 80% w jedynie 12 minut to istotny atut. Wersja Pro zwiększa moc do 496 KM, a Yu7 Max z mocą 690 KM z baterią 101,7 kWh oferuje imponujące 760 km zasięgu.
Nie tylko SUV – nowy sedan na horyzoncie!
W ofercie Xiaomi znajduje się także bardziej przystępny sedan SU7. Jego ceny zaczynają się od 215,9 tys. juanów (około 110 tys. zł), a w najlepszej wersji osiągnie aż 299,9 tys. juanów (153 tys. zł). Zasięg maksymalny wynosi 668 km, a przyspieszenie do setki trwa zaledwie 5,3 sekundy.
Xiaomi vs. Tesla – war to war!
Xiaomi planuje bezpośrednią rywalizację z Teslą, a analizując dane, Tesla Model Y, zarejestrowana w 2025 roku w liczbie 68,8 tys. sztuk w UE i Wielkiej Brytanii, traci ułamek swojego rynku na rzecz rosnącej popularności innych marek, w tym Volkswagena.
Chińskie marki na europejskim torze!
Wkrótce do grona chińskich producentów, którzy zdobywają rynek europejski, dołączy Xiaomi. Wzrost udziału chińskich aut w rynku wynoszący 5,1% w I półroczu 2025 roku zapowiada zmiany w preferencjach konsumenckich, co może zapoczątkować prawdziwą rewolucję w branży motoryzacyjnej.