Prezydent krytykuje opieszałość w kwestii CPK. Spółka odpowiada na zarzuty
2024-09-19
Autor: Tomasz
Prezydent Andrzej Duda w ostatnich wypowiedziach odniósł się do opieszałości w zakresie realizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK), wskazując na znaczenie tej inwestycji dla przyszłości Polski. Podkreślił, że strategiczne inwestycje jak CPK powinny być wyłączone z walki politycznej, jako że są kluczowe dla wzmocnienia infrastruktury oraz obronności kraju.
„Ambitne projekty infrastrukturalne, takie jak CPK, zazwyczaj nie są realizowane w czasie jednej kadencji”, zauważył prezydent, podkreślając konieczność współpracy ponad podziałami politycznymi. Wskazał również na raport firmy Kearney, który przewiduje, że projekt CPK do 2040 roku ma stworzyć około 290 tysięcy miejsc pracy.
Prezydent odniósł się również do wsparcia ze strony Unii Europejskiej, które przyczyniło się do przyznania blisko 870 milionów złotych na realizację CPK. W tym kontekście wyraził zaniepokojenie opieszałością rządu, która zapóźnia rozwój projektu, na co wskazuje także odpływ kadr w spółce CPK.
Zgodnie z danymi, które przytoczył Duda, mówi się o odpływie 20-30 pracowników miesięcznie, co wprawia w niepokój. CPK jednak uściśliła, że od stycznia do sierpnia tego roku średnio odchodziło tylko pięć osób miesięcznie, a w tym czasie zatrudniono 42 pracowników, co daje większą stabilność zatrudnienia.
Dodatkowo, Duda zwrócił uwagę na wpływ planowanego podniesienia prędkości na liniach kolejowych, które według jego słów, może skomplikować realizację projektu, podwyższając jego koszty i eliminując polskich producentów z dostaw taboru.
W kontekście wojskowym prezydent zaznaczył, że CPK ma kluczowe znaczenie dla NATO i powinno służyć jako istotny punkt transportowy w przypadku zagrożeń. Oprócz tego, podkreślił, że przygotowania infrastrukturalne muszą uwzględniać specyfikę regionu, co ma zasadnicze znaczenie dla szybkości reagowania w sytuacjach kryzysowych.
W odpowiedzi na słowa prezydenta, spółka CPK uznała niektóre zarzuty za nieprawdziwe. Wskazała na nieścisłości w wypowiedzi dotyczącej odpływu kadr oraz opóźnień związanych z wydawaniem skarbowych papierów wartościowych przez ministra finansów, informując jednocześnie o wstrzymaniu środków z Programu Wieloletniego na lata 2021-2023, które miały być przekazane na rozwój projektu. „W 2023 roku otrzymaliśmy tylko 3,7 miliarda złotych z planowanych 7 miliardów”, zadeklarowali przedstawiciele spółki, dodając, że złożony został wniosek o dalsze dokapitalizowanie CPK.
To, co się dzieje wokół projektu CPK, to nie tylko element inwestycyjno-gospodarczy, ale także gra polityczna, która może mieć długoletnie konsekwencje. Czy te opóźnienia oznaczają, że marzenia o nowoczesnym transporcie w Polsce mogą zostać odłożone na dalszy plan? Obserwujcie rozwój sytuacji!