Kraj

Przerażający Zbrodnia w Słupsku: Zamordowano 60-latka i Wycięto Mu Narządy!

2025-10-02

Autor: Jan

Zaskakujący Akt Oskarżenia

Prokuratura w Słupsku postawiła przewrotny zarzut 36-letniemu Andrzejowi K. Mężczyzna, według aktu oskarżenia, brutalnie zabił 60-letniego Andrzeja G., wielokrotnie uderzając go w klatkę piersiową, a następnie zadając mu śmiertelne ciosy nożem. To przerażające zdarzenie miało miejsce miesiące temu, a jego skutki wstrząsnęły lokalną społecznością.

Zbezczeszczenie Zwłok i Przerażające Działania

Nie tylko morderstwo, ale także zbezczeszczenie ciała! Oprócz Andrzeja K., do sądu trafił również 44-letni Zdzisław M., który razem z przestępcą usunął wnętrzności ofiary i pozbył się ich w najbardziej okrutny sposób – wyrzucając do śmietnika. Śledczy odkryli, że obaj mężczyźni próbowali zatarcia śladów zbrodni, usuwając krew z miejsca zbrodni.

Mroczne Odkrycie Po Miesiącach

Ciało Andrzeja G. zostało odnalezione wiele miesięcy później, 10 lipca 2024 roku, w groteskowych warunkach – w wannie, w stanie intensywnego rozkładu. Zbrodnia miała miejsce w grudniu 2023 roku, ale dopiero teraz sprawiedliwość zaczyna stawać na nogi.

Śledztwo i Kontrowersje

Śledztwo prowadzone przez prokuraturę w Słupsku szybko przerodziło się w sprawę pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Gdańsku ze względu na brutalny charakter zbrodni. Do maja 2025 roku zatrzymano trzy osoby, w tym Andrzeja K. i Zdzisława M., którzy przyznali się do popełnienia przestępstwa. Jednak wciągnięta w sprawę Kamilla T. nie została ukarana z braku jednoznacznych dowodów.

Motywacja Zbrodni

Zaskakującym zwrotem wydarzeń jest fakt, że motywem całej zbrodni była zazdrość o kobietę. Przeprowadzone przez prokuraturę przesłuchania 56 świadków, w tym anonimowych, oraz ekspertyzy biegłych rzuciły nowe światło na mroczną sprawę. Eksperci stwierdzili, że oskarżeni byli świadomi swoich czynów i mogą ponieść konsekwencje prawne.

Surowe Kary na Horyzoncie

Andrzejowi K. grozi nie tylko długoletnie więzienie, ale nawet dożywocie. Zdzisław M. może otrzymać karę do dwóch lat za znieważa­nie zwłok, a do pięciu lat za utrudnianie śledztwa. To mrożąca krew w żyłach sprawa, która skłania do refleksji nad brutalnością ludzkiej natury.