Rozrywka

"Przesmyk" zapowiada się na hit. Thriller szpiegowski z Janem Englertem

2024-10-27

Autor: Tomasz

Już wkrótce na ekranach zagości serial "Przesmyk", który wciągnie widzów w mroczny i emocjonujący świat szpiegostwa. Akcja rozgrywa się wiosną 2021 roku i skupia się na Ewie Oginiec, utalentowanej agentce wywiadu, której spokojne życie zostaje brutalnie przerwane przez zaginięcie jej partnera, agenta o pseudonimie Skiner. Fabuła obiecuje pełno zwrotów akcji, w której lojalność i prawda stają się niezwykle wartościowe, a każda decyzja niesie ze sobą perilne konsekwencje.

W rolę Ewy wciela się Lena Góra, znana z ról w takich produkcjach jak "Król" oraz "Noc w przedszkolu". Jej międzynarodowe doświadczenie, w tym współpraca z Johnem Hawkesem przy "Roving Woman", sprawia, że jej rola z pewnością przyciągnie uwagę widzów. Dodatkowo, Góra została uhonorowana Złotym Aniołem Bella Women, co świadczy o jej talencie.

Pierwsze materiały promocyjne z serialu sugerują, że Jan Englert, wcielający się w postać prezydenta Polski, dostarczy niezapomnianych emocji, kierując widza przez skomplikowane labirynty polskiego wywiadu. Warto zauważyć, że Englert to jedna z ikon polskiego kina, a jego obecność w projekcie na pewno podnosi stawkę.

Oprócz Góra i Englerta, w obsadzie zobaczymy m.in. Karola Pocheć, Leszka Lichotę oraz Bartłomieja Topę. Ten ostatni z entuzjazmem odnosi się do scenariusza, mówiąc, że "Przesmyk" to historia o walce dobra ze złem, pełna prowokacji i odzwierciedlająca aktualną sytuację na granicy polsko-białoruskiej. Jest to temat, który w ostatnich latach stał się szczególnie aktualny, co może uczynić serial nie tylko rozrywką, ale także ważnym komentarzem społecznym.

Reżyserem projektu jest Jan P. Matuszyński, znany ze swoich uznawanych dzieł takich jak "Ostatnia Rodzina" i "Żeby nie było śladów", co daje nadzieję na wysoką jakość produkcji. Matuszyński ma talent do ukazywania skomplikowanych ludzkich emocji, co niewątpliwie przyczyni się do głębi postaci w "Przesmyku".

Premiera serialu na platformie Max przewidziana jest na grudzień 2024 roku, co sprawia, że fani thrillera szpiegowskiego mają na co czekać. Zwiastun, który można znaleźć w sieci, obiecuje pasjonującą i intrygującą podróż, od której trudno będzie się oderwać!