Przymrozki zdewastowały sady! Gdzie zniknęły plony?
2025-05-11
Autor: Anna
Katastrofa w sadach: jakie straty przyniosła noc?
Ostatnia noc przyniosła fatalne wieści dla sadowników, zwłaszcza w regionie grójecko-wareckim, gdzie spadki temperatur były szczególnie dotkliwe. Jak donoszą dziennikarze Sad24.pl, w sady w miejscowości Biejków koło Warki odnotowano dramatyczne zniszczenia zawiązków owoców.
Teoria i praktyka: teren a uszkodzenia
Zaskakujące jest zróżnicowanie uszkodzeń w zależności od ukształtowania terenu. W badanym sadzie, zlokalizowanym na wzniesieniu, jedynie najwyższy punkt okazał się wolny od strat. Im niżej, tym gorzej – w najniższej części sadu praktycznie wszystkie zawiązki zostały uszkodzone, a wiele z nich nie ma szans na regenerację.
Znajoma odmiana – poważne straty
W bliskim sąsiedztwie opisywanego sadu rośnie wiśnia odmiany Łutówka, która także ucierpiała w wyniku przymrozków. Wiele zawiązków jest nieodwracalnie uszkodzonych, co bezpośrednio wpłynie na ilość plonów w tym sezonie.
Zimowy koszmar: zmienne warunki w kraju
Mimo że ostatnią noc temperatury nie były dramatycznie niskie, poprzednią noc przyniosły nawet -4°C w tym regionie. Alarmujące informacje płyną z różnych części Polski, a sadownicy są zaskoczeni wyjątkowo punktowymi i niejednorodnymi przymrozkami. Często zdarza się, że w obrębie jednego gospodarstwa, jedne kwatery są mocno uszkodzone, podczas gdy inne pozostają nietknięte.
Sadownicy pod presją: podejmowanie decyzji w trudnych warunkach
Taka sytuacja stanowi ogromne wyzwanie dla sadowników, którzy muszą teraz ocenić skalę strat i zdecydować o ewentualnych działaniach naprawczych. Trudności są spotęgowane przez wcześniejsze wiadomości o wyczerpujących się zapasach jabłek w Mołdawii i wyższych cenach, jakie tamtejsi producenci mogą uzyskać w porównaniu do polskich owoców.