Świat

Rosja po Putinie: Co czeka kraj po odejściu dyktatora?

2025-10-02

Autor: Anna

Ekspertka ostrzega: Władza nie da się przekazać jednej osobie!

Jekaterina Szulman, uznawana za jedną z wiodących politolożek w Rosji, przygląda się przyszłości kraju po Putinie. Po wybuchu wojny w Ukrainie osiedliła się w Berlinie, gdzie łączy pracę na Wolnym Uniwersytecie z aktywnością w mediach społecznościowych, zdobywając 1,2 miliona subskrybentów na YouTube.

Putin, autokrata czy genialny strateg? Zaskakujące wnioski!

Mimo dramatycznych skutków wojny, system Putina wciąż funkcjonuje. Szulman tłumaczy, że Rosja to autokracja personalistyczna, w której cała władza skupiona jest w rękach jednego człowieka. Taki system, choć elastyczny, staje się niebezpieczny. Decyzje podejmowane przez jedną osobę mogą przynieść katastrofalne efekty, ale w obliczu braku mechanizmów kontroli nikt ich nie kwestionuje.

Czemu Rosjanie nie protestują? Oto smutna prawda!

Mieszkańcy Rosji są zmuszeni dostosowywać się do zmieniających się decyzji rządu, obawiając się konsekwencji sprzeciwu. Jak pokazują badania, około 70-80% Rosjan deklaruje wsparcie dla Putina, a mechanizmy represji i cenzury skutecznie tłumią wszelkie przejawy niezadowolenia.

Przyszłość Rosji po Putinie: Czekają nas krwawe walki o władzę?

Szulman podkreśla, że po odejściu Putina kraj może stanąć w obliczu chaosu. Autonomiczne regiony, takie jak Tatarstan czy Czeczenia, mogą próbować odzyskać swoje uprawnienia, co prowadzi do potencjalnych konfliktów.

Wojna jako sztuczka propagandowa?

Szulman zauważa, że Putin rozpoczyna wojny, gdy jego popularność zaczyna spadać. To zjawisko miało miejsce w Gruzji, na Krymie, a obecnie również w Ukrainie. Wybuch wojny zaostrzył sytuację wewnętrzną, ale także dostarczył rządowi nowego impulsu.

Putin inwestuje w nieśmiertelność. Co z przyszłym pokoleniem?

Z dużą determinacją Kreml stara się indoktrynować młode pokolenie. W szkołach uczniowie są nauczani patriotyzmu, ale Szulman obawia się, że współczesna młodzież wychowywana jest w atmosferze cynizmu. Prawda i zasady tracą na znaczeniu.

Czy Rosja ucieknie od chaosu jak po śmierci Stalina?

Szulman porównuje możliwe zmiany w Rosji do wydarzeń po śmierci Stalina. Historia pokazuje, że każdy koniec władzy niesie ze sobą szansę na reformy, ale kluczowe będzie, czy nowa elita zrozumie potrzebę instytucji zamiast prywatnych układów.

W obliczu nadchodzących zmian, Rosja stoi u progu nowych, dramatycznych wyzwań. Po Putinie nie ma pewności, czy kraj zdoła uniknąć chaosu, który może zrodzić się z walk o władzę.