Świat

"Putin ma łatwy cel w Trumpie" - John Bolton ostrzega przed niebezpieczeństwami sytuacji międzynarodowej

2025-02-11

Autor: Katarzyna

John Bolton, były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA w administracji Donalda Trumpa, ostrzega, że obecna sytuacja z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem jest bardzo niebezpieczna. Bolton, który pełnił tę rolę od 9 kwietnia 2018 roku do 10 września 2019 roku, podkreśla, że relacje Trumpa z Putinem są pełne niebezpieczeństw, zwłaszcza w kontekście wojny w Ukrainie.

W rozmowie z o2.pl, Bolton zaznaczył, że pochwały, które Putin kieruje do Trumpa, mogą mieć negatywne skutki. – "Trump puścił wszystkie hamulce. Wydaje się, że Putin postrzega go jako łatwy cel, kogoś, kogo można manipulować" – stwierdził. W jego ocenie, strategia Trumpa dotycząca bezpieczeństwa narodowego jest nieprzemyślana i istnieje realne zagrożenie, że USA mogłyby się wycofać z NATO.

Bolton zaznaczył również, że obecny prezydent USA powinien koncentrować się na kluczowych zagadnieniach, takich jak Chiny, Rosja, a także sytuacja w Iranie i w krajach Ameryki Łacińskiej. "Musimy zwiększyć wydatki na obronność do 5-6% PKB, aby móc stawić czoła obecnym zagrożeniom" – dodał. Trump z kolei domaga się od krajów NATO podwyższenia wydatków na obronność do 5% PKB, co jest wyzwaniem dla wielu europejskich sojuszników.

W kontekście Ukrainy, Bolton wspomniał o planach pokojowych, które są obecnie rozważane. Jako specjalny wysłannik Trumpa ds. Ukrainy i Rosji, Keith Kellogg, może mieć wpływ na wygaszenie konfliktu. "Zawsze można zakończyć wojnę, jeśli ustąpi się wrogowi. To największe zagrożenie" – ocenił Bolton.

Były doradca zwrócił uwagę na zmienność polityki Trumpa i ostrzegł przed wycofaniem się USA z NATO, co mogłoby mieć katastrofalne konsekwencje dla bezpieczeństwa Europy. "Trump nie ma pojęcia o stawkach, jakie się z tym wiążą. To bardzo niebezpieczne" – stwierdził.

Jego zdaniem, Putin taktycznie wykorzystuje sytuację, by osłabić wschodnioeuropejskie państwa, a jego zainteresowanie Ukrainą to jedynie element większego planu rozgrywania międzynarodowych napięć. Bolton podkreślił potrzebę silnego przywództwa w Europie, aby skutecznie stawiać czoła zagrożeniom ze strony Rosji.

Cała sytuacja wymaga taktyki i strategicznych decyzji z najwyższego szczebla, a współpraca z liderami, takimi jak kanadyjski premier czy japoński premier Shinzo Abe, może być kluczowa w walce ze wzrastającymi zagrożeniami w regionie.