Sport

Radosław Piesiewicz oskarżony o szantaż? Zaskakujące szczegóły wywiadu!

2024-10-26

Autor: Tomasz

Radosław Piesiewicz oskarżony o szantaż?

Radosław Piesiewicz, prezydent Polskiego Komitetu Olimpijskiego, w rozmowie z "Faktem" ujawnia możliwe powiązania między atakami na jego osobę a wyborem strojów olimpijskich dla polskich sportowców. Okazuje się, że dostawcą strojów na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu została firma adidas, a nie rodzima marka 4F.

Ta sytuacja rodzi pytania o związek z kontrowersjami wokół sponsorowania przez firmę OTCF politycznych wydarzeń Koalicji Obywatelskiej, w tym Campus Polska, w który osobiście zaangażowany jest minister sportu, Sławomir Nitras. Warto zaznaczyć, że w zeszłym roku 4F, mimo chęci kontynuowania współpracy z PKOl, nie znalazło się wśród partnerów imprezy.

W trakcie wywiadu Piesiewicz przyznał, że jeden z pracowników otrzymał sugestię, że niepodpisanie umowy z 4F może skończyć się jego odejściem z zajmowanego stanowiska. "Ktoś mi powiedział, że jeśli nie podpiszę umowy, to moja kadencja jako prezesa skończy się szybciej niż myślę" - stwierdził Piesiewicz. Wskazując na związki ministerstwa sportu z marką 4F, zauważył jego członkostwo w koalicji, ale zaznaczył, że jego decyzja opierała się jedynie na ofercie, która była najlepsza dla PKOl.

W odpowiedzi na te zarzuty, biuro prasowe OTCF, właściciela marki 4F, wydało oświadczenie, w którym zaznaczyło, że ich działania związane z Polskim Komitetem Olimpijskim ograniczały się jedynie do złożenia oferty sponsoringowej. "Nie angażujemy się w działania polityczne i szanujemy decyzje PKOl dotyczące wyboru nowego partnera" - zapewniała Agata Pniewska, dyrektor komunikacji firmy.

To wydarzenie ujawnia, jak kontrowersje w świecie sportu mogą wpłynąć na działalność polityczną oraz relacje pomiędzy przedstawicielami sportu a sponsorami. Warto obserwować rozwój sytuacji, gdyż może ona rzutować na przyszłość olimpijskiego sportu w Polsce.