Radosław Sikorski odpowiada Ławrowowi: "To decyzja Ukrainy, nie Rosji"
2025-02-19
Autor: Magdalena
Były minister spraw zagranicznych Polski, Radosław Sikorski, skomentował ostatnie wypowiedzi Siergieja Ławrowa podczas konferencji prasowej w Rijadzie. Ławrow ostrzegł, że Rosja nie akceptuje obecności obcych wojsk w Ukrainie w kontekście planu pokojowego, w tym sił pokojowych, które miałyby zapewnić bezpieczeństwo tego kraju.
Sikorski podkreślił, że decyzje w sprawie przyszłości Ukrainy muszą być podejmowane przez samych Ukraińców, a nie przez Rosję. "Rosja nie ma prawa dyktować warunków, a decyzje dotyczące bezpieczeństwa Ukrainy powinny być w rękach władz ukraińskich" - zaznaczył.
Ławrow wyjaśnił, że obecność wojsk NATO na Ukrainie, nawet jeśli działałyby pod innymi flagami, jest dla Moskwy nie do zaakceptowania. "Obecność sił zbrojnych z tych samych krajów NATO, ale pod fałszywą flagą, nie zmienia sytuacji" - stwierdził, wskazując na stanowczość Rosji w tej kwestii.
Niektórzy eksperci wskazują, że te słowa Ławrowa są próbą zastraszenia i destabilizacji sytuacji w regionie. Równocześnie pojawiają się pytania dotyczące realnego wsparcia Zachodu dla Ukrainy oraz możliwych scenariuszy na przyszłość, gdyż sytuacja w regionie wciąż jest napięta.
W miarę trwania konfliktu, Ukraina i jej sojusznicy muszą znaleźć sposób na zbudowanie trwałego pokoju, który będzie honorował suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy. Jakie kroki zostaną podjęte w najbliższym czasie, i czy pokojowe rozmowy przyniosą oczekiwane rezultaty? Aż do teraz, Ukraina pozostaje w ogniu konfliktu, a wolność narodu jest pod znakiem zapytania.