Finanse

Rafako na krawędzi upadłości. Czy 699 pracowników straci pracę?

2025-02-13

Autor: Katarzyna

Rafako, jedna z najbardziej wpływowych spółek na polskim rynku energetycznym, a także znaczący pracodawca w regionie raciborskim, stoi w obliczu poważnego kryzysu. Właścicielem większości akcji Rafako są obligatariusze upadłej spółki PBG, co tylko potęguje problemy finansowe.

Zarząd Rafako ogłosił, że powstała rezerwa na koszty upadłości w wysokości około 37,1 mln zł, która negatywnie wpłynie na wyniki finansowe spółki za 2024 rok. Decyzja o utworzeniu rezerwy została podjęta po ogłoszeniu upadłości spółki 19 grudnia ubiegłego roku, co stało się prawomocne 21 stycznia tego roku.

Syndyk Rafako ogłosił niedawno plan zwolnień grupowych, które mogą objąć nawet 699 pracowników. Taka decyzja jest wynikiem trudnej sytuacji ekonomicznej spółki, która zmuszona jest do likwidacji wielu stanowisk pracy z powodu braku perspektyw dalszej działalności.

Zarząd Rafako złożył wniosek o ogłoszenie upadłości, co nastąpiło 26 września 2024 r. Powodem była niemożność wypracowania planu restrukturyzacji oraz przekształcenia zobowiązań w akcje. Synonimem beznadziejnej sytuacji spółki jest fakt, że prowadzono mediacje z JSW Koks, które jednak nie przyniosły oczekiwanych efektów, a dodatkowo firma straciła 20 mln zł z kaucji gwarancyjnej.

W międzyczasie, związkowcy z Rafako oraz lokalni samorządowcy apelują do rządu o działania ratujące zakład. W tym kontekście pojawiała się idea kontrolowanej upadłości, w której Agencja Rozwoju Przemysłu mogłaby odegrać kluczową rolę. Takie działania mogłyby zyskać lokalne poparcie i umożliwić ratunek dla przynajmniej części pracowników.

„Wierzymy, że jest jeszcze szansa na uratowanie Rafako. Wszyscy w regionie czekają na konkretne decyzje rządu i wsparcie dla naszych zakładów” – podkreślili przedstawiciele związków zawodowych w ostatnim oświadczeniu.

Obserwatorzy rynku z niepokojem śledzą sytuację w Rafako, a kolejne miesiące zadecydują o przyszłości tej kluczowej dla regionu firmy. Czy 699 osób stanie się ofiarą upadku giganta branży energetycznej? Pozostaje tylko czekać na rozwój wydarzeń.