Ratujący życie w Łebie: Drama z kolonistami w niebezpieczeństwie!
2025-08-19
Autor: Anna
Tragedia na plaży w Łebie
"Koloniści z opiekunem toną w morzu na plaży niestrzeżonej, 100 m od brzegu" – alarmują ratownicy na Facebooku. Wczoraj na całym Bałtyku panowały ekstremalnie trudne warunki do kąpieli. Mimo wywieszonej czerwonej flagi, zakazującej wchodzenia do wody, grupa młodzieży postanowiła skorzystać z uroków morza na niestrzeżonej plaży, oddalonej o 300 metrów od najbliższego, strzeżonego kąpieliska.
Dramatyczna akcja ratunkowa
Na szczęście, dwóch czujnych ratowników, patrolujących plażę, dostrzegło tonącą grupę około 100 metrów od brzegu. Ich błyskawiczna reakcja uratowała życie wszystkich sześciu kolonistów. Dzięki sprawnemu działaniu ratowników, dzieci zostały wydobyte z wody i przewiezione na brzeg, gdzie udzielono im pierwszej pomocy.
- Wszyscy byli przytomni, co było ogromnym szczęściem – relacjonują ratownicy z Gnieźnieńskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dwoje dzieci wymagało dalszej pomocy medycznej, a jedna z dziewczynek została przetransportowana do szpitala na szczegółowe badania.
Śledztwo w toku
Opiekun kolonistów oraz kierownik kolonii zostali zatrzymani przez policję, która przeprowadza czynności wyjaśniające. Kluczowe pytanie brzmi: dlaczego zignorowano jasno określony zakaz kąpieli?
Apel o bezpieczeństwo
Akcja ratunkowa mogła zakończyć się tragicznie. Jak zauważają ratownicy, bez ich obecności sytuacja mogłaby przybrać tragiczny obrót. - Dzieci uratowano ledwo na czas, dzięki naszym patrolom – podsumowali ratownicy.
Dzień w Łebie okazał się wyjątkowo pechowy. Ratownicy interweniowali tego dnia aż pięć razy, ratując osoby, które zlekceważyły zakaz kąpieli. Trzy osoby otrzymały mandaty.
Służby apelują do turystów oraz opiekunów grup o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Czerwona flaga to wyraźny sygnał, że kąpiel jest skrajnie niebezpieczna. Korzystanie tylko z wyznaczonych, strzeżonych kąpielisk może uratować życie. Ignorowanie przepisów to igranie z życiem, które może zakończyć się tragedią.
Niepokojące incydenty na plaży w Nieporęcie
W dramatycznych okolicznościach 15 minut ratownicy walczyli o życie 18-latka. Takie sytuacje powinny być przestrogą dla wszystkich plażowiczów!