Reforma z miliardowymi stratami? Alarm w branży handlowej!
2025-08-05
Autor: Agnieszka
Czy nowy system kaucyjny pogrąży polski handel?
Nowy, kontrowersyjny system kaucyjny w Polsce, mający na celu ograniczenie odpadów, ma zadebiutować 1 października 2024 roku. Wprowadzenie tego systemu, opartego na kaucji za opakowania, budzi już teraz wielkie wątpliwości w branży handlowej.
Rewolucja czy katastrofa?
Nowelizacja ustawy, podpisana przez prezydenta w grudniu, zobowiązuje duże sklepy do przyjmowania pustych opakowań i zwracania kaucji. Co więcej, pojemność opakowań objętych systemem obejmuje nie tylko plastikowe butelki, ale także puszki i szkło! Choć idea recyklingu jest słuszna, obawy handlowców o brak gotowości do wdrożenia systemu są coraz głośniejsze.
Kluczowe pytania branży handlowej
Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHiD) ostrzega przed chaosem. Wystosowano apel do premiera Donalda Tuska, wskazując na niewyjaśnione kwestie, które mogą zaważyć na przyszłości tego projektu. "Bez wyjaśnienia wielu nieścisłości, nowe regulacje mogą przynieść rozczarowanie wszystkim stronom — konsumentom, producentom i handlowcom" - alarmują przedstawiciele POHiD.
Przygotowania, które mogą kosztować miliardy!
Koszty dostosowania sklepów do nowych norm szacowane są na średnio 100 tys. zł, a cały system może kosztować nawet 14 miliardów złotych! To wszystko spadnie na barki konsumentów. Jak donosi Deloitte, wprowadzenie systemu kaucyjnego w Polsce to ogromna inwestycja.
Niepewność i obawy wśród przedsiębiorców
Lista obaw branży jest długa: brak okresu przejściowego, niewystarczający czas na negocjacje z operatorami, skomplikowane zasady umów i rozliczeń, a także niejasności dotyczące udziału mniejszych sklepów. Handlowcy przestrzegają, że wprowadzenie systemu w obecnej formie może prowadzić do wzrostu cen oraz zmniejszenia zaufania kupujących.
Będziemy świadkami rewolucji?
Sukces nowego systemu kaucyjnego nie jest pewny. Oczekiwania są duże, ale pojawiające się wątpliwości mogą zniechęcić zarówno konsumentów, jak i nowych uczestników rynku. Fakt, że ustanowiony system mógłby być przyczyną chaosu operacyjnego, zwiększa tylko napięcie wśród przedsiębiorców.
Wnioski na przyszłość
Dla dobra całej branży, kluczowe będzie wyjaśnienie powyższych niejasności przed startem systemu. Bez współpracy i transparentności, trudno będzie osiągnąć cele związane z recyclingu, a sytuacja może wpłynąć negatywnie na portfele zwykłych Polaków.