Finanse

Rekordowy deficyt handlowy USA. Czy to "efekt Trumpa"?

2025-03-06

Autor: Katarzyna

W styczniu 2024 roku deficyt handlowy USA osiągnął zawrotną wysokość 131,4 miliardów dolarów, co stanowi wzrost o 34 procent w porównaniu z wcześniejszym miesiącem. To najwyższy miesięczny wzrost deficytu w USA od połowy lat 90. XX wieku, jak donosi Departament Handlu. Import towarów wzrósł o 10 procent, co eksperci łączą z zapowiedziami wprowadzenia restrykcyjnych ceł, które mogły wywołać panikę wśród przedsiębiorców. W szczególności chodzi o zapowiedzi Donalda Trumpa, które znacząco wpłynęły na leżących najbliżej sąsiadów USA, jak Kanada i Meksyk, oraz na potęgę gospodarczą, jaką są Chiny i Unia Europejska.

Rekordowy deficyt handlowy USA z 2024 osiągnie prawdopodobnie 1,2 biliona dolarów.

Analizując dane Departamentu Handlu, w styczniu import wyniósł 401,2 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 36,6 miliarda dolarów w porównaniu z grudniem. Eksport z kolei wzrósł jedynie o 3,3 miliarda dolarów do poziomu 269,8 miliarda dolarów. To wskazuje, że cel Donalda Trumpa na zrównoważenie handlu staje się coraz bardziej odległy.

Sektor towarów przemysłowych odnotował największy wzrost importu, a towary konsumpcyjne zwiększyły się szczególnie o 6 miliardów dolarów.

Zaskakująco, Kanada ogłosiła, że w styczniu uzyskała najlepsze wyniki w handlu zagranicznym od dwóch lat, osiągając nadwyżkę o wartości niemal 4 miliardów dolarów kanadyjskich. Warto również zauważyć, że Donald Trump zdecydował się na zawieszenie ceł na samochody i wyroby motoryzacyjne pochodzące z Kanady i Meksyku na miesiąc, co jest wynikiem presji ze strony największych amerykańskich producentów samochodów, takich jak Stellantis, Ford i General Motors.

Tymczasem deficyty handlowe w relacjach z Chinami oraz Unią Europejską pogłębiły się w styczniu.

Donald Trump nadal broni swojej retoryki dotyczącej ceł, twierdząc, że są one niezbędne, aby bronić amerykańskich interesów. W niedawnym wystąpieniu przed Kongresem powiedział, że inne kraje stosowały cła wobec USA przez dekady, dlatego nadszedł czas na to, aby USA postępują w podobny sposób. 2 kwietnia 2024 roku ma być kluczową datą, kiedy USA planują nowe uderzenie celne. Trump zaznaczył, że "przez dekady oszukiwało nas niemal każde państwo na Ziemi i nie możemy pozwolić, by tak się dalej działo." Cła mają być nie tylko narzędziem ochrony gospodarki, ale również sposobem na zachowanie tożsamości narodowej.