Świat

Rekordowy "Proroczy" List z Titanica Sprzedany za Majątek!

2025-04-27

Autor: Piotr

Sensacja na Aukcji: List z Titanica za 300 Tys. Funtów!

Wielka Brytania wstrzymała oddech, gdy anonimowy nabywca zakupił niezwykły list pułkownika Archibalda Graciego, pasażera Titanica, za oszałamiające 300 tys. funtów. To niemal 1,5 miliona złotych! Ogłoszono to na antenie BBC News.

Prorocze Słowa Graciego: Czekasz, aby ocenić "niezatapialny" statek?

Dom aukcyjny Henry Aldridge and Son w Wiltshire przewidywał, że list osiągnie wartość jedynie 60 tys. funtów. Jednak czterostronicowy dokument okazał się być nie tylko cennym artefaktem, ale i proroczym świadectwem – Gracie, pisząc do przyjaciela, stwierdził, że "poczeka na koniec swojej podróży", zanim wyda osąd o "pięknym" statku. O jego słowach można mówić w kontekście tragicznego końca Titanica.

Tragiczna Historia Titanica - Pięć Dni Przed Katastrofą

List datowany jest na 10 kwietnia 1912 roku, dzień, gdy Gracie wszedł na pokład Titanica w Southampton, pięć dni przed katastrofą, która miała miejsce w nocy z 14 na 15 kwietnia, gdy statek zderzył się z górą lodową na północnym Atlantyku.

Z Którego Pasażera Stworzyła Legenda?

Pułkownik Gracie był jednym z około 2200 osób na pokładzie, w tym pasażerów i członków załogi. Zajmował kabinę C51 i wysłał list, gdy statek był zacumowany w Queenstown w Irlandii.

Niezwykłe Przeżycia Graciego - Historie Z Pokładu Titanica

Opis jego przeżyć podczas katastrofy jest jednym z najbardziej znanych. Gracie później napisał książkę "The Truth About The Titanic", w której relacjonował dramatyczne wydarzenia. Przypomina, jak skakał do akcji, pomagając kobietom wsiadać do łodzi ratunkowych oraz wspominając o mężu i żonie Strauss, którzy odmówili rozstania.

Zatrważająca Prawda o Katastrofie

Kiedy Titanic zatonął, Gracie walczył o przetrwanie, dostając się do przewróconej łodzi ratunkowej. Opisał tragiczne widoki, jak wielu mężczyzn ginęło z wyczerpania lub zimna. Chociaż przeżył, jego zdrowie zniszczyła hipotermia.

Ostatnie Chwile Pułkownika - Słowa, Które Prześladowały Go do Końca

Zmarł po dwóch dniach od zapadnięcia w śpiączkę, a jego ostatnie chwile były pełne grozy; w momencie majaczenia wciąż wołał: "Musimy ich wszystkich wsadzić do łodzi!".