Kraj

Rewolucja na rynku pracy: Po wojnie pół miliona Ukraińców przyjedzie do Polski!

2025-03-13

Autor: Tomasz

Ekspert rynku pracy Krzysztof Inglot prognozuje, że zakończenie wojny w Ukrainie może dać potężny impuls polskiej gospodarce. Szacuje, że do naszego kraju przybędzie co najmniej pół miliona mężczyzn, którzy wypełnią luki na rynku pracy.

Dzięki tym pracownikom Polska zyska na wydajności, a różne branże będą w stanie zwiększyć produkcję. Inglot zaznacza, że to będzie znaczący wkład w gospodarczy rozwój kraju w najbliższych dwóch czy trzech latach.

Wypowiedzi eksperta potwierdza Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP. Z danych ZUS wynika, że na koniec grudnia 2024 roku w Polsce zarejestrowanych było ponad 1,1 mln cudzoziemców, a 787,5 tys. z nich to Ukraińcy. Sobolewski zauważa, że już teraz Ukraińcy są istotnym elementem polskiego rynku pracy, a ich obecność pozwala uniknąć problemów z dostępnością towarów i usług.

Jednak sytuacja na rynku pracy w Polsce się zmienia – liczba Polaków w wieku produkcyjnym maleje. Ekspert poinformował, że w 2023 roku odnotowano spadek o 184 tys., co oznacza ubytek 500 osób dziennie. To niepokojący trend, ponieważ Polacy będą musieli polegać na pracownikach zagranicznych, szczególnie w sektorach takich jak budownictwo, opieka, medycyna czy logistyka.

Obecnie cudzoziemcy stanowią około 7% wszystkich pracowników w Polsce, a bezrobocie wśród Ukraińców sięga zaledwie 0,33%. Sobolewski podkreśla: "Bez Ukraińców nasza gospodarka i dobrobyt byłyby znacznie słabsze".

W polskim parlamencie trwają prace nad nową ustawą regulującą zatrudnienie cudzoziemców. Wprowadzone zmiany mają na celu uproszczenie procedur, w tym zniesienie tzw. testu rynku pracy, co ma przyspieszyć proces pozyskiwania pracowników z zagranicy, szczególnie w zawodach deficytowych.

W kontekście potrzeb rynku pracy, eksperci wskazują na konkretne braki w zawodach. Krzysztof Inglot informuje, że w Polsce brakuje 6 tys. elektryków, a zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników będzie rosło.

Sobolewski zauważył również, że warto stworzyć rozwiązania dla osób z zagranicy, które chcą się zintegrować z polskim społeczeństwem, szanując lokalne normy kulturowe. Warto pamiętać, że legalny pobyt wielu Ukraińców przebywających w Polsce od początku wojny został przedłużony do września 2025 roku, co jest ogromnym wsparciem zarówno dla pracowników, jak i pracodawców.

Jednak, jak zauważają eksperci, warto zachować ostrożność wobec antyimigranckiej retoryki, która może zagrażać naszemu dobrobytowi. W nadchodzących latach populacja Polaków w wieku produkcyjnym może skurczyć się z 22 mln do zaledwie 13 mln. Dlatego zachowanie otwartości na imigrantów, w połączeniu z uregulowaniami prawnymi, może być kluczowym krokiem w budowaniu silnej gospodarki.