Rewolucja w strategii migracyjnej UE. Donald Tusk liderem zmian
2024-10-19
Autor: Ewa
Donald Tusk, były przewodniczący Rady Europejskiej, a obecnie premier Polski, zyskał nowe uznanie na międzynarodowej scenie politycznej. Po niedawnym szczycie UE, jego strategia migracyjna zyskuje na znaczeniu. Tusk nie tylko przeforsował swoje pomysły, ale udało mu się także zjednoczyć głosy z 27 krajów członkowskich, co pokazuje rosnącą wagę Polski w Unii.
"Dzisiaj jest już oczywiste, że Polska i polski premier nadają ton w Europie. Tusk ma niesamowitą siłę przebicia" - ocenia Agnieszka Pomaska, przewodnicząca sejmowej komisji ds. Unii Europejskiej. W odpowiedzi na kryzysy migracyjne, Tusk dąży do nowej wizji, która nie opiera się na populizmie, lecz na konkretnej polityce.
Sukcesem Tuska jest także bezpośredni cios w populistyczne frakcje w Polsce i w UE. Zmiany, które wprowadza, wpływają na polityczne kalkulacje przed nadchodzącymi wyborami prezydenckimi. Jak zauważa Bartosz Arłukowicz, "nasze decyzje w kwestii migracji uderzają w prawicę i odbierają jej część politycznego paliwa."
Zamrożenie paktu migracyjnego, który wcześniej budził kontrowersje, również stało się kluczowym osiągnięciem Tuska. "Pakt migracyjny de facto ulega zawieszeniu. To nie koniec rozmów, ale oznacza, że Polska wraca na główną scenę decyzyjną" - komentuje polityk Platformy Obywatelskiej.
Nie jest tajemnicą, że Europa potrzebuje zmiany podejścia do imigracji. "Unia Europejska potrzebuje migrantów, potrzebuje pracowników. Proces ich wpuszczania na wspólny rynek musi być przejrzysty" - stwierdza Elżbieta Łukacijewska, europosłanka Koalicji Obywatelskiej.
Przemiany, które zachodzą w Unii, to także odpowiedź na nowe realia geopolityczne. "To uwschodnienie UE. Zachód stracił monopol na nieomylność i teraz wschodnie państwa podnoszą swoje propozycje" - podkreśla wysoki rangą przedstawiciel MSZ. Tusk pokazuje, że można być liderem opartym na współpracy, a nie na konflikcie.
Na koniec warto zauważyć, że przyszłość polityki migracyjnej w UE wydaje się kierować w stronę większej kontroli i współpracy z państwami trzecimi, co może budzić obawy o zachowanie równowagi między bezpieczeństwem a prawami człowieka. Zmiany te z pewnością będą miały długofalowy wpływ na przyszłość integracji europejskiej. Czy nowa strategia Tuska wzmocni pozycję Polski na arenie międzynarodowej? Czas pokaże!