Kraj

Rewolucja w szkołach: Lekcje krótsze, ale czy lepsze? Propozycja szybkiej zmiany w marcu!

2025-03-03

Autor: Anna

Niezależny Związek Zawodowy Oświata Polska zgłosił propozycję skrócenia lekcji w szkołach z 45 do 40 minut. Ta kontrowersyjna zmiana mogłaby wejść w życie już w marcu 2024 roku. Inicjatywa jest odpowiedzią na rosnące niezadowolenie nauczycieli dotyczące niewystarczających podwyżek wynagrodzeń.

Nauczyciele domagają się wyższych pensji

W ciągu ostatnich kilku miesięcy odbywały się liczne dyskusje na temat wynagrodzeń nauczycieli w Polsce. Zgodnie z projektem Ministerstwa Edukacji Narodowej, w tym roku pensje pedagogów mają wzrosnąć jedynie o 239 do 296 zł brutto, w zależności od stopnia wykształcenia i awansu zawodowego. Nauczyciele podkreślają, że te podwyżki są niewystarczające i nie nadrabiają lat stagnacji płacowej.

Związek zawodowy argumentuje, że w obecnych warunkach nie można liczyć na realne zwiększenie wynagrodzeń, stąd propozycja skrócenia długości lekcji. "Uznaliśmy, że jeśli nie możemy poprawić wynagrodzenia, to zmniejszenie jednostki lekcyjnej jest alternatywą, pozwalającą na lepsze dostosowanie się do realiów szkolnictwa" - mówi przedstawiciel związku.

Dyskusja w środowisku edukacyjnym

Decyzja ta wzbudziła intensywne dyskusje w środowisku edukacyjnym. Zwolennicy wskazują, że krótsze lekcje mogą poprawić koncentrację uczniów, którzy z trudem utrzymują uwagę przez 45 minut. Obawiają się jednak, że zmiany mogą doprowadzić do konieczności dodania dodatkowych godzin do planu zajęć, co wiązałoby się z wyzwaniami organizacyjnymi oraz budżetowymi.

Według danych NZZ Oświata Polska, w minionych 10 latach wynagrodzenia nauczycieli w Polsce spadły o 13% w porównaniu z przeciętnym wzrostem płac w gospodarce.

Nauczyciele od dłuższego czasu domagają się powiązania swoich pensji z przeciętnym wynagrodzeniem w kraju lub z płacą minimalną. Większość z nich podkreśla, że bez tych zmian obecny system edukacji może stanąć przed poważnymi problemami.

Jakie będą konsekwencje?

Nie jest jeszcze jasne, ile szkół zdecyduje się na wprowadzenie zmienionych lekcji od marca. Czy ta rewolucja na polskich lekcjach sprawi, że uczniowie będą bardziej zaangażowani, a nauczyciele poczują się doceniani? Czas pokaże, lecz jedno jest pewne – sytuacja w polskiej edukacji wymaga pilnych zmian.