Kraj

Wielki Zamęt w Partii Szymona Hołowni! Czy Czas na Wojnę z Tuskiem?

2025-10-02

Autor: Andrzej

Zacięta Rywalizacja w Obliczu Zmian

W Partii Polski 2050 zapanowała prawdziwa polityczna burza. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, kandydatka, która nie ma zbyt ciepłych relacji z Donaldem Tuskiem, pokonała Paulinę Hennig-Kloskę zaledwie różnicą czterech głosów – 22 do 18. To zaledwie początek konfliktu, bo emocje w partii sięgają zenitu!

Kto Zwycięży? Pełczyńska czy Hennig-Kloska?

Podczas ostatniego posiedzenia klubu, Pełczyńska-Nałęcz zdobyła 16 głosów, natomiast jej rywalka – 14. W momencie, gdy atmosfera stawała się coraz gorętsza, niektórzy parlamentarzyści zaczęli mówić o wojnie z Tuskiem. Wpływowy członek partii zasugerował, że podejście Hennig-Kloskiej do współpracy z Koalicją Obywatelską oparte na konsultacjach z premierem jest niewłaściwe.

Rozłam czy Nowe Perspektywy?

Członkowie Rady Krajowej domagali się ujawnienia protokołu z wtorkowego głosowania, który jednak nie został ujawniony. W międzyczasie Michał Kobosko, europoseł z Polski 2050, skrytykował ministrę funduszy, oskarżając ją o działania wyłącznie w swoim interesie, co zwiększa napięcie wewnętrzne w partii.

Czy Hołownia Porzuci Wszystko dla Nowych Ambicji?

Wielu członków partii już zaczyna snuć plany o utworzeniu nowej inicjatywy, bliżej współpracującej z Koalicją Obywatelską. Decyzja Szymona Hołowni o rezygnacji z funkcji marszałka Sejmu w celu ubiegania się o stanowisko wysokiego komisarza ONZ ds. uchodźców jeszcze bardziej podsyca te spekulacje.

Zaskakujące Poparcie dla Prezydenckiego Projektu!

W ostatnich dniach, dziewięcioro posłów z Polski 2050 zagłosowało za prezydenckim projektem Centralnego Portu Komunikacyjnego, co zaskoczyło wielu obserwatorów. Szymon Hołownia również dołączył do tych wspierających, co prowadzi do dalszych spekulacji o kierunku, w jakim zmierza partia.

Kto Zajmie Stołek Lidera?

Wszystko sprowadza się do nadchodzących wewnętrznych wyborów, które mogą mieć miejsce na początku przyszłego roku. Nastrój w partii jest daleki od optymistycznego, a rozmowy o wyborze nowego lidera przypominają wybieranie syndyka masy upadłościowej. Czas pokaże, kto w tym politycznym zamieszaniu wyjdzie na prowadzenie!