Robert Kubica na szczycie! Oto niesamowite plany polskiego kierowcy po wygranej w Le Mans
2025-06-19
Autor: Katarzyna
Robert Kubica wraca do gry!
Po historycznym triumfie w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, Robert Kubica powrócił do Polski, aby podzielić się swoimi wrażeniami i planami. Spotkał się w siedzibie swojego sponsora, Orlenu, z dziennikarzami i przedstawicielami firmy, co miało wymiar nie tylko sportowy, ale także polityczny.
Triumf w idealnym momencie dla polskiego sportu
Sukces Kubicy zbiegł się w czasie z napięciami wokół byłego prezesa Orlenu, Daniela Obajtka. Jak zauważają eksperci, wygrana Kubicy to nie tylko sportowe osiągnięcie, ale także doskonała reklamówka dla Polski. Wygląda na to, że Polak może być spokojny o dalsze wsparcie finansowe z Orlenu - w końcu pieniądze w motosporcie to klucz do sukcesu!
Imponujące osiągnięcia - Kubica i Alonso w elitarnej grupie
Triumf w Le Mans umieścił Kubicę w ekskluzywnym gronie, obok Fernando Alonso, jako jedyny w XXI wieku kierowca, który zdobył zarówno wygraną w legendarnym wyścigu, jak i w Formule 1. Kubica przyznał, że triumf w Le Mans był bardziej wymagający niż wygrana w F1.
Robert Kubica o trudnych warunkach na torze
Podczas rozmowy, Kubica opowiedział o niezwykle skomplikowanych warunkach, z którymi musiał się zmagać. "W tym roku owady i robaki były wszędzie, a my nie mieliśmy spryskiwaczy! Jazda w takich warunkach naprawdę daje w kość," relacjonował.
Czy Kubica złamie swoje obietnice?
Po wygranej Kubica zasugerował, że być może będzie musiał złamać swoją wcześniejszą obietnicę o zakończeniu kariery w F1 na rzecz rajdów. Przyznał, że prestiż Le Mans jest tak wysoki, że nie wyobraża sobie przyszłego sezonu bez tego wyścigu.
Kto ma szansę na tytuł Sportowca Roku?
Po takim sukcesie, wiele wskazuje na to, że Robert Kubica może stanąć do walki o tytuł Sportowca Roku. W Polsce, jego osiągnięcia całkowicie przyćmiewają innych sportowców jak Iga Świątek czy Robert Lewandowski. "Kubica mógłby się ścigać z Bartkiem Zmarzlikiem o ten zaszczytny tytuł!" spekulują eksperci.
Czekając na decyzje Ferrari
Wspólnie z zespołem udał się do Maranello, gdzie trofeum za wygraną w Le Mans z pewnością zyska na znaczeniu. Szef Ferrari, John Elkann, określił to zwycięstwo jako "heroiczne", co tylko podkręca spekulacje o możliwym powrocie Kubicy do zespołu fabrycznego w przyszłym sezonie.
Nowe drogi i tajemnicze plany przyszłości
Co dalej dla Kubicy? Przed sezonem otrzymał kilka ofert, ale sam stwierdził, że niezależnie od okoliczności, wciąż pragnie mieć konkurencyjny samochód. "Kto wie, co przyniesie przyszłość?" - zakończył enigmatycznie.