Rozrywka

Robert Makłowicz ma dwóch dorosłych synów. Nie zgadniecie, czym się zajmują – Odkryjcie zaskakujące kariery potomków kulinarnego mistrza!

2024-08-12

Autor: Agnieszka

Życie prywatne Roberta Makłowicza. Od ponad 30 lat jest z jedną kobietą.

Robert Makłowicz, znany i lubiany krytyk kulinarny, jest w stałym związku z żoną Agnieszką Pogado od ponad trzech dekad. Pasja do kulinariów zaprowadziła go na ekran telewizyjny, gdzie od 1998 roku gościł w polskich domach dzięki programowi „Podróże kulinarne Roberta Makłowicza”, a potem „Makłowicz w podróży”.

Choć Makłowicz jest znany z kulinarnych podróży, mniej osób zna historię jego rodziny. W 1991 roku wziął ślub z Agnieszką Pogodą w Armenii, w ceremonii trwającej aż pięć godzin. „Armenia jest bliska mojemu sercu, stamtąd pochodzą moi przodkowie”, wspominał Robert.

Robert Makłowicz ma dwóch dorosłych synów: 32-letniego Mikołaja i 28-letniego Ferdynanda. Obaj mężczyźni idą śladami swojego słynnego ojca, ale na swój sposób. Mikołaj ukończył prestiżową szkołę gastronomiczno-hotelarską w Szwajcarii i zdobył doświadczenie jako sommelier w różnych krajach, takich jak Niemcy, Czechy, Hiszpania, Szwajcaria oraz Ekwador. Razem z ojcem prowadzi firmę importującą wina.

Ferdynand, z kolei, ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, podobnie jak ojciec, który również z wykształcenia jest prawnikiem. Choć jego ścieżka kariery jest inna, łączy go z ojcem zamiłowanie do dziedzictwa rodzinnego.

W zeszłym roku cała trójka, Robert i jego synowie, połączyli siły i wystartowali z marką Makłowicz i Synowie. W ofercie marki znajdują się makarony, sosy, oliwy oraz gotowe dania, wszystkie zaprojektowane według autorskiej wizji twórców.

W ten sposób kulinarne dziedzictwo Roberta Makłowicza żyje dalej, przenoszone na kolejne pokolenia, a marka Makłowicz i Synowie zdobywa coraz większą popularność wśród miłośników dobrej kuchni.

Chcecie dowiedzieć się więcej o niesamowitych projektach Makłowicza i jego synów? Śledźcie nas na bieżąco, by nie przegapić żadnych nowinek!