Rodzice! Zmiany w programie 800+, które mogą Cię zaskoczyć!
2025-08-11
Autor: Andrzej
Rewolucja w programie 800+
Rodziny w Polsce mogą szykować się na prawdziwe zmiany w programie Rodzina 800+. Nowe zasady mogą wprowadzić wymóg, że zasiłek otrzymają tylko ci rodzice, którzy aktywnie pracują i płacą podatki. Rząd oraz prezydent chcą w ten sposób zmotywować rodziców do podejmowania zatrudnienia i wsparcia budżetu.
Kto straci zasiłek 800+?
Pod nowymi przepisami, rodziny, które nie będą wykazywały chęci do pracy, mogą stracić prawo do zasiłku. Przewiduje się też, że osoby, które spełnią nowe wymogi, zyskają więcej, bo ich dochody z pracy mogą być zwolnione z PIT do wysokości 140 tys. zł na rodzica posiadającego co najmniej dwoje dzieci.
Nowe priorytety rządu
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz na ostatnim spotkaniu z wyborcami zadeklarował, że rząd będzie skupiał się na wsparciu naprawdę potrzebujących. "Koniec z równym traktowaniem wszystkich, pomoc trafi tylko do tych, którzy na to zasługują!" - zaznaczył.
Ile kosztuje program?
Obecnie program Rodzina 800+ pochłania z budżetu państwa 63 miliardy złotych rocznie. W ostatnim okresie rozliczeniowym zasiłek otrzymywało około 3,5 miliona dzieci z 2,2 miliona rodzin. Kryteria dochodowe nie są obecnie stosowane, co rodzi kontrowersje i obawy, że wsparcie trafia również do zamożnych rodzin.
Krytyka i propozycje zmian
Od lat program ten jest obiektem krytyki - ekonomistów oraz demografów. Głównym zarzutem jest niewielka liczba dzieci, które się rodzą pomimo wydawania olbrzymich sum z budżetu na ten cel. Niektórzy sugerują nawet likwidację programu lub ustanowienie kryteriów dochodowych.
Czekamy na decyzje!
Nad wprowadzeniem nowych zasad w programie 800+ wciąż trwają dyskusje. Koalicjanci w rządzie mają sprzeczne zdania, co do tego, jakie zmiany powinny zostać wprowadzone. Biorąc pod uwagę, że zmiany nie zostały wpisane do umowy koalicyjnej, ich przyszłość wciąż pozostaje niepewna.
Co dalej?
Aby nowe zasady weszły w życie, konieczna będzie zgoda wszystkich koalicjantów, a następnie uchwalenie ustawy przez Sejm i zatwierdzenie przez Senat. Choć władze w dalszym ciągu mają większość, to brak jednomyślności w konkretnych głosowaniach stawia pod znakiem zapytania przyszłość programu.