Kraj

Roman Giertych w obliczu internetowego kryzysu! Planuje ścigać swoje oskarżycieli!

2025-01-30

Autor: Magdalena

Roman Giertych w obliczu internetowego kryzysu!

Roman Giertych, były polityk i prawnik, znalazł się w epicentrum kontrowersji po tym, jak Leszek Kraskowski opublikował na swoim kanale YouTube film zatytułowany "Jak Krauze i Giertych wyprali miliony", który wywołał burzę w mediach społecznościowych. W filmie padają poważne oskarżenia dotyczące działań Giertycha oraz Ryszarda Krauze w kontekście giełdowej spółki Polnord, sugerując, że ich działania mogły być związane z praniem brudnych pieniędzy.

Giertych podejmuje kroki prawne

Giertych nie zamierza biernie obserwować tej sytuacji i zdecydował się na kroki prawne przeciwko osobom, które dzielą się tym materiałem. Według niego film jest niczym innym jak zniesławieniem, co może prowadzić do konsekwencji prawnych na podstawie artykułu 212 Kodeksu karnego. Ten artykuł, kontrowersyjny w Polsce, przewiduje odpowiedzialność karną za działania, które mogą poniżyć czyjeś dobre imię lub wpłynąć na zaufanie potrzebne do wykonywania zawodu.

Reakcja w mediach społecznościowych

W mediach społecznościowych Giertych wyraża swoje oburzenie, grożąc pozwami tym, którzy kontynuują rozpowszechnianie filmu. W odpowiedzi na jego ostrzeżenia, wiele osób, w tym dziennikarz Krzysztof Stanowski i publicysta Rafał Ziemkiewicz, kontynuuje dyskusję na temat filmu, przyczyniając się do jego viralowego sukcesu.

Efekt Streisand

Zjawisko znane jako 'efekt Streisand' ma tu swoje odzwierciedlenie; im bardziej Giertych stara się ograniczyć dostęp do materiału, tym bardziej przyciąga uwagę internautów. Zamiast wyciszyć sprawę, jego działania spowodowały, że film osiągnął jeszcze większą popularność w sieci.

Poprzednie kontrowersje

Nie można zapominać, że Roman Giertych był jednym z 12 osób zatrzymanych w 2020 roku w związku z dochodzeniem dotyczącym wyprowadzenia około 92 milionów złotych z Polnordu. Choć prokuratura umorzyła część sprawy dotyczącej Giertycha, to ciągle pozostaje on w centrum uwagi mediów.

Walka o wizerunek

W obliczu narastającej krytyki i spekulacji, Giertych stwierdził, że każdy, kto podzieli się filmem, będzie miał szansę na opowiedzenie się przed sądem jako oskarżony. Jego działania są wynikiem nie tylko walki o dobre imię, ale także próbą ochrony swojego wizerunku w oczach społeczeństwa. Czy Giertychowi uda się zastraszyć swoich krytyków i wygrać tę medialną wojnę? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – temat będzie kontynuowany w mediach!