Roman Wilhelmi: Tajemnica, która wstrząsnęła światem! Ożenił się w sekrecie i trzymał to przez 10 lat!
2025-04-29
Autor: Michał
Sekretny ślub, który wstrząsnął Polską
Roman Wilhelmi, legendarny polski aktor, zaskoczył wszystkich tajemnicą swojego życia osobistego. O swojej pierwszej żonie, Danucie, mówił jako o wielkiej miłości, jednak prawda jest znacznie bardziej skomplikowana! Miał zaledwie 23 lata, gdy stanął u jej boku na ślubnym kobiercu, i choć wydawało się, że to miłość, to jak sam przyznał, był pod presją.
"Potwierdziła, że chciała zerwać, a ja wiedziałem, że jeśli się nie ożenię, ona odejdzie" - mówił Wilhelmi w rozmowie z Bogdanem Kuncewiczem, ujawniając, jak dramatyczna była sytuacja.
Rodzice kontra miłość
Niedawno odkryta biografia aktora ujawnia, że ślub z Danutą był dziełem rodzinnej presji. Obszerne wypowiedzi autorki książki pokazują, że Roman był właściwie zmuszony przez rodziców do podjęcia kroku, który rzekomo miał mu zapewnić przyszłość.
"Ich rodzice sprawili, że czuli się zobowiązani do małżeństwa" - pisze biografka, a Wilhelmi, obawiając się reakcji swoich rodziców, nigdy nie zdradził im tajemnicy swojego małżeństwa. Dopiero po rozwodzie, prawie dekadę później, jego rodzice dowiedzieli się, że mają synową.
Nieszczęśliwe małżeństwo i zdrada
Danuta, była żona Wilhelmi, otwarcie wyznała, że brakowało jej obecności męża. Jego częste powroty do domu o późnej porze oraz towarzystwo kumpli powodowały coraz większe napięcia w ich związku. "Sytuacja stała się nie do zniesienia, gdy odkryła, że małżonek zdradził ją z inną" - wspomina biografka.
Ostatecznie Danuta zakochała się w Henryku Machalicy, co doprowadziło do jej decyzji o rozwodzie. Wilhelmi postanowił zawalczyć o swoją wolność w sposób dramatyczny – podczas rozprawy rozwodowej stworzył emocjonalne przedstawienie, które wywarło wrażenie na wszystkich obecnych w sali sądowej.
Nowe początki i kolejne zawirowania
Po rozwodzie Wilhelmi ożenił się po raz drugi z Mariką Kollar, gdzie tym razem zaprosił swoich rodziców na ceremonie. Ich związek również okazał się być nietrwały, gdy w 1981 roku Marika opuściła Polskę, zabierając ich syna, co do dziś jest raną dla aktora.
Historia Romana Wilhelmiego łączy w sobie miłość, tragedię i tajemnice, ukazując, jak skomplikowane mogą być relacje międzyludzkie, zwłaszcza w blasku jupiterów. To opowieść, która zasługuje na miejsce w kulturze polskiej.