Świat

Rosja Gotowa na Wielką Odpowiedź! USA Alarmuje Świat

2025-06-09

Autor: Katarzyna

Rosja na skraju ataku!

USA ostrzegają, że Rosja intensywnie przygotowuje się do potężnego odwetowego ataku na Ukrainę, którego efekty mogą być znacznie bardziej drastyczne, niż wszyscy się spodziewają. Prezydent Władimir Putin nie zamierza zamieść pod dywan ataku ukraińskich dronów sprzed weekendu, a plany Kremla obejmują zmasowane użycie pocisków i dronów.

Kiedy możemy się spodziewać odpowiedzi?

Choć szczegóły dotyczące czasu rosyjskiego ataku pozostają niejasne, niektórzy analitycy sugerują, że możemy być świadkami odpowiedzi już w nadchodzących dniach. Podobno atak będzie mieć charakter 'asymetryczny', co oznacza, że podejście Rosji będzie się znacznie różnić od działań Ukrainy.

Kijów już w ogniu!

Rosja rozpoczęła intensywny ostrzał Kijowa, wskazując, że celem są wojskowe instalacje, które Moskwa uznaje za kluczowe. Ministerstwo Obrony Rosji określiło ostatnie ataki Ukrainy jako 'akty terrorystyczne', co tylko podgrzewa atmosferę napięcia.

Jasny przekaz dla Ukrainy

Jedno ze źródeł dyplomatycznych stwierdziło, że choć ataki już się zaczęły, możemy być świadkami ich eskalacji, a celem Rosji mogą stać się strategiczne, symboliczne obiekty w Ukrainie, takie jak budynki rządowe.

Niszczycielski atak w planach Moskwy?

Wielu zachodnich ekspertów przewiduje, że nadchodzący atak Rosji będzie nie tylko ogromny, ale również okrutny. "To będzie brutalne i nieustępliwe" - podkreślił jeden z dyplomatów. Mimo to, Ukraińcy pokazują niesamowitą determinację i odwagę w obliczu tej groźby.

Gdzie Rosja uderzy najpierw?

Ekspert ds. bezpieczeństwa, Michael Kofman, wskazał, że głównym celem Rosji może być ukraińska agencja bezpieczeństwa SBU, która odegrała kluczową rolę w ostatnich operacjach. Ataki mogą skoncentrować się na lokalnych siedzibach SBU oraz infrastrukturze obronnej.

Ograniczone możliwości Rosji

Mimo zapowiedzi, Kofman zauważa, że możliwości Rosji do eskalacji działań są ograniczone. Duża część jej sił już znajduje się na froncie, co sprawia, że skala ofensywy może nie być tak szeroka, jak zapowiadano.

Operacja 'Pającza Sieć'

Sytuacja za naszą wschodnią granicą pozostaje napięta. Monitorując każdy ruch, świat z niepokojem obserwuje, jak rozwinie się ta niebezpieczna sytuacja.