Kraj

Rosja grozi Polsce poprzez białoruski Pułk Kalinowskiego!

2025-10-10

Autor: Jan

Co się dzieje? Rosyjskie oskarżenia wzbudzają niepokój

Rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego (SWR) wydała kontrowersyjny raport, w którym oskarża białoruski Pułk im. Kalinowskiego oraz Rosjan z organizacji Wolna Rosja o planowanie sabotażu w Polsce, rzekomo we współpracy z ukraińskim wywiadem. Ekspert Piotr Jaworski podkreśla, że Pułk Kalinowskiego to formacja wspierająca Polskę i walcząca po stronie Ukrainy.

Kreml szuka wroga wśród uchodźców

Według rosyjskich oskarżeń, władze Ukrainy rzekomo przygotowują "głośną prowokację" na polskiej ziemi z udziałem Białorusinów i Rosjan, którzy mają na celu atak na infrastrukturę krytyczną. To operacja dezinformacyjna, mająca na celu zwiększenie nieufności wobec uchodźców z Białorusi i Ukrainy, przedstawiając ich jako potencjalnych dywersantów.

Rosyjskie plany a realne zagrożenie

Jaworski zwraca uwagę, że rosyjski raport może służyć jako rozpaczliwy ruch Kremla, który próbuje skierować uwagę międzynarodową na Polskę. W rzeczywistości Pułk Kalinowskiego jest formacją, która czerpie z polsko-białoruskiej historii, w tym z tradycji Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Walka o Ukrainę - nie o Polskę

Chociaż rosyjskie oskarżenia sugerują, że Pułk Kalinowskiego zagraża Polsce, Jaworski twierdzi, że ich jedynym celem jest walka o Białoruś i Ukrainę. Członkowie Pułku, często byli więźniowie polityczni, jawnie wyrażają gotowość obrony Polski i Litwy w obliczu rosyjskiej agresji.

Rosyjski strach przed Kalinowcami?

Ekspert wskazuje, że dla reżimu Łukaszenki istnienie Pułku Kalinowskiego jest poważnym zagrożeniem. Jest to ruch patriotski, który cieszy się poparciem wśród białoruskich opozycjonistów. Rosja z pewnością obawia się, że mogą oni starać się o interwencję w Białorusi.

Dezinformacja na luzie

Na konejszeniu Jaworski dodaje, że jeżeli Rosja zdecyduje się na zbrojne zajęcie Białorusi, Kalinowcy będą gotowi do walki na swoim terenie. Potrafią działać w małych jednostkach, co czyni je elastycznymi i trudnymi do wykrycia przez rosyjskie służby.

Prawda na jawie - co do tej pory robił Naryszkin?

Nie można zapominać o dotychczasowych kłamstwach Naryszkina na temat Polski, oskarżających ją o prowadzenie działań agresywnych, co w kontekście obecnej sytuacji staje się jeszcze bardziej niepokojące. Ostatnie oskarżenia Moskiewskiego wywiadu wydają się być kolejną próbą manipulacji mającą na celu zastraszenie i dezinformację.