Finanse

Rosja w kryzysie inflacyjnym! Putin stawia rządowi ultimatum!

2025-02-08

Autor: Michał

W 2024 roku ceny dóbr i usług w Rosji wzrosły średnio o 9,5%, z najnowszymi danymi za styczeń, które pokazują jeszcze większe podwyżki wynoszące 9,9% rok do roku. W międzyczasie europejska i amerykańska inflacja spadła poniżej 3%. W Polsce inflacja także jest wyższa, jednak jest niemal o połowę niższa niż w Rosji.

Putin na piątkowym spotkaniu na Kremlu z premierem Michaiłem Miszustinem podkreślił, że inflacja stanowi poważne wyzwanie i zaapelował o podjęcie wszelkich niezbędnych działań, aby zapewnić zrównoważony rozwój gospodarki. "To dla nas kluczowy moment - musimy działać szybko i zdecydowanie" - zaznaczył prezydent Rosji.

Z kolei premier Miszustin poinformował Putina, że w 2024 roku gospodarka wzrosła o 4,1%, jednak po korekcie wcześniejszych danych oznaczających wzrost o 3,6%. Czy ten stagnacyjny wzrost wystarczy, aby poprawić sytuację gospodarczą kraju.

Centralny Bank Rosji ogłosił, że nie dostrzega "żadnych oznak trwałego spowolnienia wzrostu cen", mimo iż główna stopa procentowa utrzymana jest na rekordowo wysokim poziomie 21%. Z perspektywy ekspertów, te działania mogą nie wystarczyć w obliczu rosnącego kryzysu gospodarczego.

Regulator wskazał na kluczowe czynniki wpływające na inflację, takie jak zachodnie sankcje, deprecjacja rubla oraz kiepskie zbiory. Dodatkowo, wydatki na obronność zwiększają popyt, który stale przewyższa zdolność gospodarki do dostarczania dóbr i usług.

Problemy gospodarcze Rosji pogłębiają się, a w obliczu możliwego 'wielkiego bankructwa', kraj może zostać zmuszony do przywrócenia niektórych metod z czasów sowieckich. Jak długo jeszcze Władimir Putin będzie w stanie utrzymać kontrolę nad sytuacją? Co czeka Rosjan w nadchodzących miesiącach? To pytania, na które odpowiedzi będą próbować znaleźć zarówno analitycy, jak i zwykli obywatele.