Rosja w obliczu sankcji Trumpa: Wojna, negocjacje i kontrowersje
2025-10-23
Autor: Katarzyna
Dimitryj Miedwiediew, były prezydent Rosji, nie ma wątpliwości: "Stany Zjednoczone stały się naszym najważniejszym przeciwnikiem, a ich "rozjemca" właśnie wstąpił do wojny przeciwko Rosji. Choć nie walczy bezpośrednio w Kijowie, teraz ten konflikt to już nie tylko sprawa Bidena, ale i Trumpa".
Miedwiediew wskazuje, że decyzja Trumpa to nie tylko odpowiedź na presję Kongresu, ale bezpośredni akt wojny przeciw Moskwie. Były prezydent podkreślił, że Trump zyskał wsparcie "szalonej Europy", co tylko zaostrza napięcia.
Próby rozmów i maksymalistyczne żądania
Ministerstwo spraw zagranicznych Rosji, reprezentowane przez Marię Zacharową, wyraziło gotowość do kontaktów z amerykańskim Departamentem Stanu, mających na celu realizację przedwczesnych porozumień, które miały zostać osiągnięte podczas rozmowy telefonicznej między Putinem a Trumpem.
Tymczasem Trump ogłosił, że obaj prezydenci planują szczyt pokojowy w Budapeszcie, a Amerykanie chcą zmusić Rosję do zawarcia rozejmu. Jednak rosyjscy urzędnicy, w tym Sergiej Ławrow, stanowczo odrzucili te propozycje, domagając się eliminacji "pierwotnych przyczyn" konfliktu na Ukrainie.
Co kryje się pod tym terminem? Kreml sugeruje konieczność usunięcia prezydenta Wołodymyra Zełenskiego oraz zapewnienia, że Ukraina zostanie zdemilitaryzowana i nigdy nie wejdzie do NATO.
W obliczu tych maksymalistycznych żądań, USA zdecydowały się przełożyć planowany szczyt w Budapeszcie. Jednak urzędnicy w stolicy Węgier, którzy mają bliskie relacje zarówno z Moskwą, jak i Waszyngtonem, wciąż żywią nadzieję na pogodzenie zwaśnionych stron.