Sport

Rosjanie są w szoku po skandalicznych decyzjach sędziego w meczu Legii!

2025-03-01

Autor: Katarzyna

W środę Legia Warszawa stawiła czoła Jagiellonii Białystok w ćwierćfinale Pucharu Polski. Spotkanie rozpoczęło się dobrze dla mistrzów Polski, którzy po pierwszej połowie prowadzili 1:0. Jednakże, po emocjonującej drugiej części meczu, gospodarze odrobili straty i ostatecznie zwyciężyli 3:1. Niestety, najwięcej emocji po tym meczu wzbudziły kontrowersyjne decyzje sędziego Piotra Lasyka.

Co dokładnie się wydarzyło? Jak donosi wiele źródeł, w momencie, gdy wynik meczu wynosił 1:1, sędzia Lasyk anulował rzut karny dla Jagiellonii po interwencji systemu VAR. Początkowo dostrzegł faul Pawła Wszołka na Oskarze Pietruszewskim, ale po chwili postanowił zmienić swoją decyzję, co wywołało ogromne oburzenie wśród kibiców i zawodników białostockiej drużyny. Wiele osób zwraca także uwagę na nieodgwizdaną „jedenastkę” po rzekomym zagraniu ręką przez Szkurina.

Wszyscy związani z Jagiellonią uważali, że ich zespół został okradziony, co wywołało skandal w polskich mediach sportowych. Sędziowie zostali zmuszeni do wyjaśnienia swoich decyzji. Wydarzenia związane z tym meczem dotarły nawet do Rosji, gdzie portal Sports.ru poświęcił temu tematowi szczegółowy artykuł. Redaktorzy opisali nie tylko przebieg meczu, ale także kontrowersje, które towarzyszyły grze.

"Po meczu temat sędziowskich decyzji długo był omawiany w mediach. Bramkarz Jagiellonii, Sławomir Abramowicz, nie szczędził krytyki decyzji sędziego. Trener zespołu, Adrian Siemieniec, podczas konferencji prasowej zaskoczył dziennikarzy, mówiąc, że nie da się sprowokować i nie będzie oceniać decyzji arbitra. Jednak emocje związane z tematem sędziów były tak intensywne, że nie dało się tego przeoczyć" - można przeczytać w artykule. W kontekście tego meczu wielu ekspertów sugeruje, że decyzje sędziów mogą mieć poważne konsekwencje dla dalszych rozgrywek w Pucharze Polski, a Legia może być zmuszona zmierzyć się z falą krytyki.

To wydarzenie pokazało, że emocje w sportowej rywalizacji są nadal niezwykle żywe, a kontrowersje sędziowskie mogą spędzać sen z powiek zarówno kibicom, jak i samym zawodnikom. Jakie będą skutki tych wydarzeń w kolejnych meczach? Czas pokaże!