Kraj

Rośnie pesymizm Polaków? Socjolog wskazuje na nadchodzące zmiany!

2025-08-17

Autor: Anna

Pesymizm w Polsce i Europie

Z najnowszych badań firmy CRIF wynika, że aż 27% Polaków obawia się pogorszenia swojego standardu życia w nadchodzącym roku, co stawia nas w niechlubnym zestawieniu – gorzej jest tylko w Niemczech, gdzie podobne obawy wyraziło 28% ankietowanych. Niepokojące nastroje społeczne są widoczne także w innych krajach Unii Europejskiej, chociaż Włochy są pewnym wyjątkiem – tam najmniej osób przewiduje pogorszenie sytuacji.

Finansowe obawy Europejczyków

W całej Europie, aż 74% respondentów wyraża niepokój o swoją sytuację finansową. Powody są jasne: wzrost kosztów codziennych wydatków, w tym rachunków za energię oraz paliwo i ubezpieczenia, odbijają się na portfelach obywateli.

Optymizm mimo pesymizmu?

Dr Robert Sobiech, dyrektor Centrum Polityki Publicznej Uniwersytetu Civitas, komentuje, że wyniki sondażu CRIF stoją w sprzeczności z innymi badaniami, które ukazują bardziej pozytywny obraz. Z badań CBOS wynika, że ponad 60% Polaków od 2024 roku ocenia swoje życie jako dobre, a tylko 4-6% ocenia je źle. Podobnie Eurobarometr wskazuje, że aż 78% Polaków uważa swoją sytuację finansową za dobrą, a jedynie 19% oczekuje jej pogorszenia.

Zmiany w nastrojach społecznych

Mimo dotychczasowego optymizmu, dr Sobiech zauważa oznaki zmiany w postrzeganiu sytuacji społecznej. W lipcowym badaniu widać, że 57% Polaków sądzi, iż sytuacja w Polsce zmierza w złym kierunku. To może zwiastować radykalną zmianę nastrojów społecznych.

Przyczyny pesymizmu

Socjolog zwraca uwagę, że rosnący pesymizm nie jest na razie związany z negatywną oceną własnej sytuacji finansowej, lecz raczej z obawami wynikającymi z nasilającego się konfliktu politycznego oraz perspektywą paraliżu instytucji publicznych. Wobec zewnętrznych zagrożeń, takie obawy mogą powodować poczucie niepewności i zagrożenia wśród obywateli.

Czy w obliczu nadchodzących zmian w polityce i społeczeństwie Polacy staną się bardziej pesymistyczni? Czas pokaże, jednak obecne dane zwracają uwagę na niepokojące tendencje.