Technologia

Rosyjskie Niszczycielskie Nocne Ataki na Kijów: Tragiczne Dni dla Ukrainy

2025-09-28

Autor: Magdalena

W nocy z soboty na niedzielę Ukraina stanęła w obliczu jednego z najcięższych ataków od początku konfliktu. Rosyjskie wojska przeprowadziły brutalny atak rakietowy oraz dronowy, który dotknął zwłaszcza Kijowa i Zaporoża.

Ofiary są tragiczne: w Kijowie zginęły cztery osoby, wśród nich 12-letnia dziewczynka. Jej rodzina przeżyła dramatyczne chwile, gdy betonowa płyta spadła na nią podczas ataku. W Instytucie Kardiologii zginęli pielęgniarka i pacjent, a ponad 70 osób zostało rannych w całym kraju.

Skutki Ataków w Kijowie

Władze Kijowa, w tym mer Vitali Kliczko, relacjonują, że naloty spowodowały katastrofalne zniszczenia. W rejonie Sołomiańskim zniszczono pięciopiętrowy budynek mieszkalny, a szczątki dronów spadły na kilka dzielnic, co wywołało pożary.

Kliczko przestrzega mieszkańców, aby pozostali w schronach – "Pociski cały czas uderzają w miasto!" – alarmuje.

Zniszczenia w Zaporożu i Chmielnickim

Nie tylko Kijów odczuł skutki nocnych ataków. W Zaporożu i Chmielnickim sytuacja również była dramatyczna. Uszkodzenia budynków mieszkalnych oraz infrastruktury były znaczne, a co najmniej 30 osób odniosło obrażenia. Szef administracji wojskowej w Zaporożu, Iwan Fiodorow, informował o ciągłych atakach oraz zniszczeniach.

Reakcja Ukrainy na Ataki

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nazwał te ataki "nikczemnymi". Podkreślił, że Rosja użyła co najmniej 500 dronów oraz ponad 40 pocisków, atakując cywilne cele. Wezwał międzynarodową społeczność do zdecydowanej reakcji na te brutalne działania.

Zgodnie z doniesieniami Reutersa, był to jeden z największych ataków na stolicę Ukrainy od początku tego konfliktu, co potwierdzają również ukraińskie Siły Powietrzne.

Porady dla Mieszkańców i Międzynarodowa Odpowiedź

Mieszkańcy Ukrainy są proszeni o zapewnienie sobie maksymalnego bezpieczeństwa i pozostanie w schronach. Zdarzenia te wydają się wzywać do odpowiedzi ze strony Zachodu, a włodarze Ukrainy liczą na wsparcie ze strony USA, Europy, G7 oraz G20.

Sytuacja w Ukrainie jest napięta, a wydarzenia z ostatnich dni pokazują, jak niewielka jest granica pomiędzy spokojem a katastrofą.