Sport

Rozczarowanie w Lublinie. Wysoka temperatura nie wystarczyła na emocje!

2024-08-24

Autor: Piotr

W Lublinie doszło do rywalizacji dwóch drużyn sąsiadujących ze sobą w tabeli PKO Ekstraklasy - Motoru Lublin i Puszczy Niepołomice. Obie drużyny zgromadziły dotychczas po pięć punktów, co sprawiało, że sobotnie spotkanie miało duże znaczenie. Zwycięstwo mogło pomóc jednej z drużyn w oddaleniu się od strefy spadkowej.

Mecz rozpoczął się obiecująco, już w 3. minucie Dawid Abramowicz mógł otworzyć wynik, jednak fenomenalnie interweniował bramkarz Ivan Brkić. Już dziewięć minut później wykonany przez Bartosza Wolskiego strzał trafił w słupek, co mogło zszokować kibiców zgromadzonych na stadionie.

Z biegiem czasu intensywność gry zaczęła maleć. W 27. minucie Michal Siplak poszukał szczęścia ze strzałem z ostrego kąta, lecz jego próba była niecelna. Motor odpowiedział strzałem z rzutu wolnego, który również nie znalazł drogi do bramki.

Przed samą przerwą kibice byli świadkami kontrowersji, kiedy to Brkić popełnił błąd, odbijając piłkę przed siebie. Piotr Stępień wpakował futbolówkę do siatki, lecz po analizie VAR sędzia anulował bramkę, wskazując na spalonego. Czy VAR znów zawiódł? To pytanie z pewnością zadawali sobie fani.

Druga połowa rozpoczęła się w mrożącej atmosferze, znacznie rozczarowującą dla widzów, którzy oczekiwali większej intensywności. Wysoka temperatura na zewnątrz zdawała się wpływać na zawodników, którzy nie byli skłonni do ryzykownych akcji. Z każdą minutą na boisku widoczna stawała się frustracja zarówno graczy, jak i kibiców.

Lublinianie z większym posiadaniem piłki, próbowali atakować, jednak ich strzały z dystansu były dalekie od celu. W kwadrans przed końcem Bartosz Wolski z rzutu wolnego podał do Samuela Mraza, któremu nie udało się dobrze trafić w piłkę, co zakończyło się kolejna interwencją Kewina Komara.

W końcówce meczu żadna z drużyn nie zdecydowała się na ryzyko, co skutkowało bezbramkowym remisem. Choć obie drużyny zdobyły punkt, to jednak po meczu zarówno kibice, jak i eksperci krytykowali jakość gry, podkreślając, że nie było to widowisko, które zapisałoby się w historii polskiej piłki.

Mecz Motor Lublin - Puszcza Niepołomice zakończył się wynikiem 0:0, a pytanie pozostaje: czy obie drużyny są w stanie poprawić swoją formę w nadchodzących spotkaniach?

Składy:

Motor Lublin: Ivan Brkić - Paweł Stolarski (64' Filip Wójcik), Sebastian Rudol, Arkadiusz Najemski, Filip Luberecki - Kaan Caliskaner (64' Michał Król), Mathieu Scalet, Bartosz Wolski - Piotr Ceglarz (77' Rafał Król), Mbaye N'Diaye (77' Patryk Romanowski) - Samuel Mraz (89' Kacper Wełniak).

Puszcza Niepołomice: Kewin Komar - Piotr Mroziński, Artur Craciun (29' Dawid Szymonowicz), Roman Jakuba, Michal Siplak - Konrad Stępień, Jakub Serafin (82' Wojciech Hajda) - Jin-hyun Lee (82' Hubert Tomalski), Jakov Blagaić (46' Mateusz Cholewiak), Dawid Abramowicz - Michalis Kossidis (67' Mateusz Radecki).

Żółte kartki:

Najemski (Motor) oraz Szymonowicz, Abramowicz, Serafin (Puszcza).

Sędzia:

Łukasz Kuźma (Białystok).