Sport

Rybakina nie szczędziła komplementów dla Fręch! Co powiedziała po meczu?

2025-07-26

Autor: Michał

Niezwykłe spotkanie na korcie

Ostatnie zmagania na korcie wzbudziły ogromne emocje. Mimo niełatwego powrotu na szczyt, Venus Williams udowodniła, że wiek nie jest przeszkodą dla zawodowej kariery; jednak w drugiej rundzie musiała uznać wyższość Magdaleny Fręch, przegrywając 2:6, 2:6. Polka zdołała podtrzymać swoją genialną formę, co napełniło kibiców nadzieją na więcej.

Szczere słowa Rybakiny o Fręch

Kazachska tenisistka Jeleną Rybakina, po emocjonującym meczu, nie szczędziła komplementów swojej rywalce. Fręch starała się dać z siebie wszystko, lecz Rybakina okazała się zbyt silna. Po wyrównanej grze w pierwszym secie, gdzie Polka walczyła do ósmego gema, błędy serwisowe skutecznie zniwelowały jej szansę na sukces. Podobnie w drugim secie – po zaciętym początku, 3:3, Rybakina przejęła kontrolę i wygrała 6:3, 6:3.

Jeleną Rybakina po meczu przyznała: "Jestem naprawdę szczęśliwa ze zwycięstwa, cieszę się, że mój serwis działał dzisiaj. Magdaleną zawsze gra się ciężko. Nie mogę się doczekać jutrzejszego meczu!".

Droga do półfinału

W kolejnej rundzie Rybakina zmierzy się z Leylah Fernandez, co zapowiada emocjonujące starcie. Jednak to nie koniec jej zmagań – Rybakina wystąpiła również w deblu, gdzie w parze z Emmą Raducanu dotarła do półfinału. Niestety, rywalizując z duetem Taylor Townsend i Shuai Zhang, musiały skreczować po pięciu gemach przy stanie 1:4. Brytyjka Raducanu była zmęczona intensywnym meczem singlowym i postanowiła skupić się na jednostce.

Rybakina pokazuje, że nie tylko umiejętności na korcie są ważne, ale i docenienie przeciwnika, co czyni ją wzorem do naśladowania. Jak dalsze zmagania wpłyną na jej karierę? Czas pokaże!